Strona 1 z 1

Problem z hamulcami az rece opadaja

PostNapisane: 2012-02-08, 23:54
przez zippo
Witam wszystkich probowalem znalezc temat w ktorym mogl bym to wpisac ale nie znalazlem odpowiedniego to zagadka dla wszystkich sluchajcie samochod stal 3 miesiace pod chmurka hamlce przod zyleta tyl hamuje ale slabo i teraz servo pompa i rozdzielacz przewody rowniez sa ok klocki sa zaciski pracuja reczny cos tam hamuje odpowietrzane kilka razy jak nie kilkanascie i dalej pedal miekki za pierwszym razem a za drugim twardy
teraz dalej czy moze to byc przyczyna tarcz poniewaz byly strasznie przyrdzewiale tylne oczywiscie czy tego moze byc wina bo jak jezdze kola blokuje przod odrazu tyl ciutke wolniej ale tez blokuje na sniegu he he na asfalcie nie tarcze z tylu niby zostaly troche oczyszczone z rdzy i teraz dalej je odpowietrzac czy musza sie jakos dotrzec ulozyc bo juz nie wiem rece opadaja a i jeszcze jeden myk jak pojezdzilem troche na hamulcu recznym to zaczyna powoli coraz lepiej hamowac wiec macie jakies sensowne wyjasnienie na to bo ja juz nie mam pojecia stawiam flache dla tego ktory mi pomoze sorry za metlik ale nie wiem jak to opisac dokladniej z tylu jak reczny zaciagniesz to straszne tarcie slychac i przy zwyklym hamowaniu tez tak jak by ta rdza sie scierala jeszcze

PostNapisane: 2012-02-09, 00:12
przez Mibars
Jaki monolog :rotfl:

Zasadniczo wyłapałem, że chodzi ci o to, że tył słabo hamuje, rdza nie chce złazić, ale nie blokuje się i ręczny działa. Jeśli tak, to winny jest na 90% korektor siły hamowania (poszukaj tego na forum pod hasłem "korektor" w FAQ), 10% szans na zardzewiałe tłoczki, ale wtedy często hebel nie odpuszcza.

Też kiedyś usiłowałem oczyścić z rdzy tylne tarcze zaciągając ręczny na kilka ząbków przy hamowaniu, to działa, ale tymczasowo, zaraz na nowo ci zajdą rdzą. A tarcie słychać, bo zardzewiałe i nierówne.

To, że za pierwszym razem pedał miękki to w sensie kiedy za pierwszym razem? Na zgaszonym silniku? Jeśli tak, to najpierw schodzi podciśnienie z serwa, potem pracujesz bez wspomagania.

PostNapisane: 2012-02-09, 00:24
przez rogalike
nazwa tematu mnie rozwaliła:) miałem tak w moim pierwszym rexie, hamował naprawdę strasznie, praktycznie tylko przodem a tył wcale, sprzedający uprzedził mnie że auto stało pół roku w garażu... nie wiedziałem jakie mogą być tego konsekwencje, wszystkie 4 tłoczki w zaciskach po zapiekały się, przednie np nie odbijały a tylne nie wysuwały się, hamowało to beznadziejnie!!! po wymianie wszystkich 4 tłoczków i gumek, po zmianie tarcz i klocków na nowe samochód poprostu zaczął stawać w miejscu ;)

[ Dodano: 2012-02-08, 23:26 ]
to normalne że tylnych kół w crxie na asfalcie nie zablokujesz... no chyba że popracujesz nad korektorem siły hamownia:)

PostNapisane: 2012-02-09, 02:56
przez zippo
hmm.... zaciski odrazu wykluczamy poniewaz sa sprawne napewno jesli juz to albo korektor albo te tarcze pordzewiale korektor mam drugi tarcze tez z rexa na czesci co do pedalu juz wyjasniam zgaszony samochod wciskasz pedal wpada w podloge drugi raz do polowy wciskasz twardy za 3 razem wciskasz 3 4 cm i twardy jak cholera czekasz ze 2 3 min wciskasz wpada w podloge zapalasz autko chodzi minutke wciskasz wpada w podloge drugi raz do polowy i twardy za trzecim twardy jak cholera samochod dalej chodzi ze dwie min wciskasz do podlogi wpada tak jak powiedziales pewnie ten korektor ale zaloze te drugie tarcze drugi korektor i wtedy zobacze jesli masz racje to stawiam flache jesli nie dalej bede sie odzywal i jeden i drugi moze miec racje wiec zobaczymy a co do pedalu ????????

PostNapisane: 2012-02-09, 05:03
przez mały91
Wymień pompe hamulcową, pedal nie może wpadać do podłogi.

PostNapisane: 2012-02-09, 19:35
przez mr073k
mały91 napisał(a):Wymień pompe hamulcową
:ok: :ok: zippo sekcja w pompie hamulcowej powiedziała pa pa ;)

PostNapisane: 2012-02-12, 02:13
przez zippo
Temat do zamknieca hehe glupia sprawa zapieczony tloczek w przednim lewym kole byl powodem wpadania hamulca z tad tez slabsze hamowanie z tylu broblem rozwiazany