Strona 1 z 2

Pływanie po drodze!

PostNapisane: 2012-03-19, 20:44
przez adi.crx
Witam, juz ponad rok męcze sie z moim ed9, problem polega na tym że rex pływa mi po drodze że aż ciężko utrzymać sie na drodze. Podam tylko ze zawieszenie jest wymienione zaczynając od cukierów, sprężyn eibacha, regeneracje maglownicy, wahaczy, drążków kierowicznych, geo była robiona chyba z 20 razy no i dalej lipa, i tak sie właśnie zastanawiam czy sprawcą tego zamieszania nie są nowiutkie opony parada spec2, ponieważ mają miekkie scianki i to może być przyczyną pływania, proszę o pomoc jeśli ktoś miał podobny problem do mojego z góry wielkie dzięki

PostNapisane: 2012-03-19, 20:53
przez filip
Koła wyważone?

PostNapisane: 2012-03-19, 21:46
przez adi.crx
oczywiście że tak

PostNapisane: 2012-03-19, 21:52
przez pusty24
buda prosta? ;)

PostNapisane: 2012-03-19, 22:19
przez Albert_N
U mnie od momentu zakupu chwile temu plywal strasznie i pomogl skutecznie set polibuszy na caly przod (jdm shop, dzieki)- orginalne gumy z jednej strony okazaly sie bardziej miekkie niz z drugiej. Najgorzej bylo przy dodawaniu/odpuszczaniu gazu. Obecnie jest git i to na zuzytych amorach i zimowkach frigo 2 :rotfl:

PostNapisane: 2012-03-19, 22:31
przez Vermilion
Nie za bardzo wiem co to znaczy pływanie po drodze? Ściąga na proste? Lata po drodze a kiera stoi w miejscu? Na zakrętach szurasz lusterkami po ziemi?

Parada Spec2 na pewno nie jest niczemu winna, jeździłem na takowych i było wszystko w porządku :) Teraz jeżdżę na Yokohama A-Drive 185/65-14 i nie ma żadnego "pływania" więc jeżeli Parady są nowe to możesz je wykluczyć. Ogólnie przyczyną takiego problemu może być niemal wszystko. Skoro wymieniło i ustawiłeś już niemal wszystko to zastanowiłbym się tak jak pusty mówi nad tym czy buda jest prosta :)

PostNapisane: 2012-03-19, 22:42
przez Demolek
jakie et felg??? może za małe i tak się dzieje...

PostNapisane: 2012-03-19, 23:29
przez M!R@S
et według mnie ma gów.no do gadania, śmigałem na et44 i teraz przeskoczyłem odrazu na et25 i jest nadal tak samo i nic nie rzuca :P


Amory w jakim stanie ? Naciśnij na róg auta i zobacz czy pływa ;]

PostNapisane: 2012-03-19, 23:32
przez atom1
parady plywaja ale na zakretach na wprost nie

PostNapisane: 2012-03-20, 01:13
przez Vermilion
ET powoduje tylko prowadzenie w koleinach, nie pływanie :) Atom parady pływają w zakrętach? :) Ja miałem 215/40-17 i nic mi nie pływało

PostNapisane: 2012-03-20, 01:20
przez MaciOS
M!R@S napisał(a):Amory w jakim stanie ? Naciśnij na róg auta i zobacz czy pływa ;]


dokładnie, ja pod koniec zeszłego roku kupiłem crx ed9 w zaj....tym stanie....jedynie amortyzatory sa do wymiany o czym poinformował mnie sprzedający... dla mnie najwazniejsza była blacha, zawieszenie i tak miałem zamiar wymieniać... crx z 89 roku i wyaje mi sie ze te amortyzatory nigdy nie były wymianiane, po nacisnieciu na rog auta jak i przy hamowaniu z 20km/h buda strasznie pływa, strach jezdzic powyzej setki... mam jeszcze civic ej2 - amorki 75% i jezdzi się 1000 razy lepiej... do crx'a mam juz gwintowane zawieszenie i po wymianie tulejek mam nadzieje ze bedzie sie kleic drogi jak gokart ;-)
podsumowując, sprawdziłbym stan amortyzatorów.

PostNapisane: 2012-03-20, 01:51
przez dj-napster
Jedź na szarpaki niech sprawdzą które gumy masz do wymiany bo na pewno nie wymieniałeś wszystkich ostatnio, tylko już "jakiś czas temu".

PostNapisane: 2012-03-20, 08:58
przez adi.crx
et 35, amory z tyłu były wymieniane poł roku temu, dodam że zamontowałem gazowe kayaby z przodu to samo, z tym że jakieś 2 lata temu, gumy wszystkie wymienione, pojade jeszcze na szarpaki i sprawdze czy listwa kierownicza sie czasami nie wygina ale na moje problem jest z oponami

[ Dodano: 2012-03-20, 08:08 ]
dodam tylko że jak jade prosto i robie delikatne ruchu kierownicą to wogóle nie ma żadnej reakcji

[ Dodano: 2012-03-20, 08:12 ]
a tutaj przeczytajcie sobie ten temat i zwróccie uwage na ostatnią wypowiedź lupera na 4 stronie forum/viewtopic.php?p=488607&highlight=#488607

PostNapisane: 2012-03-20, 09:19
przez Abaddon
no to załatw sobie inne opony/koła na podmianę i wtedy zobaczysz czy to opony rzeczywiście.

PostNapisane: 2012-03-20, 09:34
przez M!R@S
ja tam wątpie aby to była wina opon... przecież na prostej drodze, nawet w dziurach nie gną się one, pozatym nie masz takich kosmicznych balonów.