dziwne zachowanie hamulca po swapie pompy i serwa 1"
Witam, dość dziwny problem, ale postaram sie jakoś sensownie opisac
hamulce raczej dobrze mam odpowietrzone, ale pedał bardzo dziwnie pracuje:
-wciskajac pedał czuje, że coś zaczeło hamować, stopniowo sie polepsza i dopiero pod sam koniec na wduszonym pedale zaczyna juz mocno blokowac kola, normalnie zawsze bieze od samej góry.
na wyłaczonym silniku podpompuje i trzyma pedał tak jak powinno
-cos syczy przy kolektorze dolotowym, tak jak gdyby gdzies uciekało powietrze, wąż od serwa cały, obroty na wolnym tyroche wyzsze niż normalnie,
przy pompowaniu pedała zaczynaja skakac obroty, a powinny byc stałe przeciez.
jak odepne przewód od serwa przy kolektorze i zatkam palcem to wszystko wraca do normy
-po zgaszeniu samochodu jak trzymam wcisniety pedał do podłogi serwo sie napompowywuje i pedał wraca do górnej pozycji
jakieś pomysły ktoś moze ma? może serwo jest walniete? bo ja nie mam zielonego pojęcia
hamulce raczej dobrze mam odpowietrzone, ale pedał bardzo dziwnie pracuje:
-wciskajac pedał czuje, że coś zaczeło hamować, stopniowo sie polepsza i dopiero pod sam koniec na wduszonym pedale zaczyna juz mocno blokowac kola, normalnie zawsze bieze od samej góry.
na wyłaczonym silniku podpompuje i trzyma pedał tak jak powinno
-cos syczy przy kolektorze dolotowym, tak jak gdyby gdzies uciekało powietrze, wąż od serwa cały, obroty na wolnym tyroche wyzsze niż normalnie,
przy pompowaniu pedała zaczynaja skakac obroty, a powinny byc stałe przeciez.
jak odepne przewód od serwa przy kolektorze i zatkam palcem to wszystko wraca do normy
-po zgaszeniu samochodu jak trzymam wcisniety pedał do podłogi serwo sie napompowywuje i pedał wraca do górnej pozycji
jakieś pomysły ktoś moze ma? może serwo jest walniete? bo ja nie mam zielonego pojęcia


Jutro zabieram się do zmiany serwa