Wymieniłem przegub i... nadal ZONK, coś stuka
Miałem problem w postaci stukania z koła, stukanie nasilało się ze wzrostem prędkości - myślę kurde przegub, dziwne... wytrzymał półtora roku (w sumie w aucie wymieniam coś bardzo sporadycznie więc się zdziwiłem), teraz podnoszę auto, ściągam koło, przegub wysypany-fakt... poszedł do wymiany(oczywiście kasa była pożyczona)
Co dalej... stukanie słychać nadal, położę się pod auto po niedzieli, ale co to może być?
każdy obrót koła to puk (ciu), im więcej obrotów, tym bardziej nasilone puk, puk, puk (ciu, ciu, ciu....) autem nie szarpie, nic się nie dziej, ale trochę mnie to denerwuje, wożę dziecko i muszę ustalić co to jest, także poproszę o wskazówki.
(dźwięk jest bardzo wyraźny, głośny)
Co dalej... stukanie słychać nadal, położę się pod auto po niedzieli, ale co to może być?
każdy obrót koła to puk (ciu), im więcej obrotów, tym bardziej nasilone puk, puk, puk (ciu, ciu, ciu....) autem nie szarpie, nic się nie dziej, ale trochę mnie to denerwuje, wożę dziecko i muszę ustalić co to jest, także poproszę o wskazówki.
(dźwięk jest bardzo wyraźny, głośny)


