Strona 1 z 1

Zalanie Dużego cukierka klejem do szyb

PostNapisane: 2013-01-25, 20:57
przez Damianster
Mam problem zamienniki mi się rozpadają zastanawiam się czy nie zalać ich klejem do szyb tylko zastanawaim się czy nie za sztywno . Ktoś stosował? Proszę o porady?

PostNapisane: 2013-01-25, 21:20
przez Ptasior
Kup sobie NOK albo OEM Honda to sie nie rozpadnie. Ewentualnie poliuretanowe tylko te nacinane.

PostNapisane: 2013-01-25, 21:30
przez Vincent
Takie klejenie jak planujesz ,nie zda egzaminu.Tylko wymiana pomoże.

PostNapisane: 2013-01-25, 23:36
przez pirul
Nie można naprawiać zawieszenia klejem do szyb... Wymień na nowe jeśli nie dla komfortu to dla bezpieczeństwa, klejem możesz sobie podlać poduszki silnika żeby usztywnić, a nie poduszkę zawieszenia żeby uratować, tam są zupełnie inne warunki pracy i to w ogóle nie wchodzi w grę.

PostNapisane: 2013-01-26, 00:19
przez atom1
a jak juz ci sie tak wszystko rozwala w co niebardzo wierze, to kup wklady poliuretanowe i juz

PostNapisane: 2013-01-26, 06:04
przez pawel84
może zle wkładasz te cukierasy i jak zawieszwzenie pracuje to je urywa?

PostNapisane: 2013-01-26, 10:54
przez Damianster
Myślałem o kupnie nowego noka i od razu zalaniu go jakąś porcją kleju do szyb żeby był sztywniejszy u mnie się te cukierki rozwulaknizowują na tej osi . Założę nowe i zapomnę znów na jakiś czas . Ma ktoś doświadczenie z poliuretanami ?

PostNapisane: 2013-01-26, 17:02
przez pawel84
Ja osobiście nie mam ,ale jechałem kiedyś taką sztuką i nie przypadło mi to do gustu :nieok: ,napewno są wiele trwalsze jak gumowe,ale dzwięki które dochodziły z tego auta mnie przrastają.Ogólnie bardzo sztywno,nie wiem dokładnie co tam siedziało,dlatego lepiej niech się wypowiedzą ludzie któży sami to montowali i wiedzą co mają i jak to się sprawuje

PostNapisane: 2013-01-26, 19:41
przez Ryba88
Ja mam u siebie pełne cukierki z czerwonego poliuretanu. Są ponawiercane po obwodzie wiertłem 10 i da się żyć. 20 tys przejechałem na tym.

PostNapisane: 2013-01-26, 23:29
przez Sebastian_O
U mnie po wymianie wytrzymały rok - zaczęły się rozrywać. Też postanowiłem jak Ty - spróbować z tym klejem - zalałem klejem (te naderwane) - ale nic to nie dało... Klej odpadł od gumy i sobie tak luźno "dyndał". Założyłem poliuretany (te pełne, bez dziur) i jest ok...