Strona 1 z 1

pompa hamulcowa czy cos innego?

PostNapisane: 2013-04-23, 16:23
przez wrona
Hej,

wymienilem wszystkie zaciski po renowacji w rexie przednie i tylnie, juz przed wymiana tyl mi hamowal bardzo slabo a w sumie mozna powiedziec ze w ogole. Myslalem ze to wina zapieczonych zaciskow, ale po wymianie na jest jeszcze gorzej:| tylnie kola nie hamuja w ogole a pedal wpada prawie do samego konca! co bardzo wazne nie jest zapowietrzony uklad na 100% poniewaz jak pompuje pedalem to nie rosnie.
Pytanie czy to mozliwe ze pompa konczy swoj zywot i nie ma tyle pary zeby zaciskac tylnie szczeki? przod hamuje ok, reczny tez:/

z gory dzieki za odp

PostNapisane: 2013-04-23, 16:44
przez Dymek
ręczny masz osobno na lince więc na to nie patrz, jak by pompa siadała to przód też by nie banglał dobrze, obstawiam zapowietrzony tył jednak, ewentualnie korektor siły hamowania się posypał ...

PostNapisane: 2013-04-23, 18:25
przez Góral
Dymek napisał(a):ręczny masz osobno na lince więc na to nie patrz, jak by pompa siadała to przód też by nie banglał dobrze, obstawiam zapowietrzony tył jednak, ewentualnie korektor siły hamowania się posypał ...


x2

sprawdź jeszcze zaworek zwrotny podciśnienia do pompy hamulcowej - drobiazg i rzadko pada ale u mnie tak było i też pedał wpadał do końca na niskich obrotach

PostNapisane: 2013-04-23, 21:10
przez wrona
hmm zmienilem pompe i tak bo mialem druga ale zawiele to nie pomoglo tzn ten pedal jak wpadal do polowy tak wpada... hmm chyba musze zmienic pompe na wieksza bo chyba mi sie ubzduralo i innego efektu sie spodziewalem:/

PostNapisane: 2013-04-23, 22:25
przez atom1
zobacz czy z tylu dobrze sa wyregulowane tloczki (maja pratycznie przylegac do klocka) jak bedzie tam luz wlasnie pedal wpadnie do polowy czy tam iles aby wyrownac ten luz a potem dolpiero hamuje

PostNapisane: 2013-04-24, 11:17
przez tytoos
a z tyłu przypadkiem nie masz tarcz? Bo piszesz o szczękach ;)
Ja równiez powtórzyłbym odpowietrzanie, a nawet wymianę płynu, bo może byc tak, że jakiś bąbel powietrza ci się zrobił w środku układu i trzeba go "przepchnąć" do końca.