Strona 1 z 2

Skunk2 wahacze tylne poprzeczne

PostNapisane: 2013-05-22, 17:18
przez bms
Okazało się, że mam zjechane wszystkie tuleje w tylnych poprzecznych wahaczach. Zastanawiam się czy nie lepiej wymienić całe elementy i się nie bawić.
Da się na tym jeździć, czy lepiej wymienić w ori tuleje (zamienniki, poliuretan?)?
Chodzi mi o repliki oferowane od czasu do czasu na forach.

Obrazek

PostNapisane: 2013-05-22, 17:34
przez dziki3600
Podłączam się do tematu bo też chciałem na takie wymienić.

PostNapisane: 2013-05-22, 17:52
przez newuser
Ale to sa dedykowane do ed/ee? Czy civicowe? Zreszta jakie by nie byly to chyba te wachacze sa wymienne miedzy IV,V,IV genem? Ciekawe jak z ich trwaloscia, zeby nie bylo ze sie polamia jak zapalki na zakrecie ostrzejszym:/ Swego czasu tez mialem takie na oku, ale wlasnie balem sie o jakosc...

PostNapisane: 2013-05-22, 18:02
przez badam
VI gen ma inna długość

PostNapisane: 2013-05-23, 01:28
przez Vincent
Dość szybko padają tuleje.Chyba lepiej wymienić w swoich tuleje i polakierować w dowolny kolor.

PostNapisane: 2013-05-23, 18:01
przez Daniel's
dokładnie Vincent, , pomalować proszkowo i założyć poliuretan :)

PostNapisane: 2013-05-23, 18:36
przez oskarr17
Jeśli masz kasę to kup sobie te wahacze i koniecznie zmień na poliuretan, bo chińskie tulejki padają po 1k :nieok:

Moim zdaniem malowanie seryjnych wahaczy to robienie na siłę skunk2, czy warto? nie , śmiesznie wygląda ;)

PostNapisane: 2013-05-23, 18:44
przez Daniel's
śmiesznie?? :rotfl2: jak będzie dobrze pomalowane to będzie git
:ok:

mogę się założyć , że jak byś widział takie wahacze w jadącym aucie to nie poznał byś czy to jest malowany czy skunk

PostNapisane: 2013-05-23, 19:02
przez oskarr17
Mój boże, chyba nigdy na żywo skunk2 nie widziałeś, seryjne są śmieszne bo są chude jak patyk :nieok:

Tak się składa, że mam skunk2 i bez porównania

PostNapisane: 2013-05-23, 19:19
przez Daniel's
:poklony: :rotfl2:

PostNapisane: 2013-05-23, 20:20
przez Cartoon
a to przypadkiem nie chodzi o różnicę w wadze?

PostNapisane: 2013-05-24, 12:26
przez bms
Mi tam nie zależy na kolorze i różnicy w wadze tylko jestem leniwy i chce podmienić stary wahacz po odkręceniu 4 śrubek, a nie biegać za prasą ;)
oskarr17, naprawdę tak szybko padają te tluejki? Robię małe przebiegi ale tysiąc km to jest przesada. Potwierdzi to ktoś?

PostNapisane: 2013-05-24, 12:50
przez Abaddon
jak dla mnie to tylko dla lansu :P wymień sobie w swoich na poliuretanowe i będzie o wiele lepiej.

PostNapisane: 2013-05-24, 13:05
przez Maniek93
Ale tu nie chodzi o to żeby zbić masę z auta, tylko o to, że mniejsza masa resorowana to lepsze wybieranie dziur :P tylko pozostaje kwestia ile lżejszy jest ten wahacz ;)

PostNapisane: 2013-05-25, 17:58
przez sebas
W ch*j lżejszy jest :) Tak z 3 - 4 razy. Wygląda o wiele ładniej i ma 3 dziurki do regulacji spięcia staba. Szybko padają w nich tulejki i trzeba wymienić na poliuretan. Jak komuś nie zależy na wyglądzie to niech ładuje poliuretan do swoich oem.