Strona 1 z 2

Regeneracja zacisków

PostNapisane: 2013-06-18, 22:50
przez HUGO-K2
Zabrałem sie za regeneracje zacisków hamulcowych , zaciski rozebrane wypiaskowane i niestety nie wymalowane proszkowo bo nikt sie tego nie chcial podjac w mojej okolicy , bali sie ze sie moga odkształcic podczas utwardzania farby :/ no niestety malniete zostaly sprayem do zaciskow motip , jutro zabieram sie za skladanie i mam takie pytania:
- jakiego smaru użyć tam gdzie jest łożysko igiełkowe i ten taki bolec z mechanizmu recznego w tylnich zaciskach ?
- dostane te łożyska w normalnym sklepie z łożyskami czy tylko ASO (o ile w ASO da sie samo to łożysko kupić) ?
- do tłoczków dostałem jakiś smar który ma niby zabezpieczac przed korozja i zatarciem, mam nim nasmarowac cała powierzchnie tłoczka??? tzn ta ktora wchodzi w zacisk jezeli tak to czy tego smaru nie wypłuka plyn hamulcowy ?
- zacisk pracuje na takich bolcach - prowadnicach ktore wchodzą w takie gniazda te prowadnice mozna wykrecic i wymienic ,a czy da sie wymienic te gniazda czy to jest zgrzane na amen

PostNapisane: 2013-06-18, 23:11
przez atom1
tloczek smaruj caly razem z gumkami smarem do tloczkow, do zacisku tez go uzyj

prowadnice oczysc z nalotu starego smaru i daj miedzianego

PostNapisane: 2013-06-18, 23:25
przez HUGO-K2
tzn tego smaru co dostałem do tłoczków nawalic w to łozysko igiełkowe ?
prowadnice kupiłem nowe a to akurat wiem ze tam miedziowym smarowac tylko tak z ciekawosci pytam czy te gniazda w ktore te prowadnice wchodza da sie wymienic ?

PostNapisane: 2013-06-18, 23:34
przez atom1
nie to jest cale jarzmo

PostNapisane: 2013-06-18, 23:42
przez Vincent
Gniazda nie są wymienne.Wymienić możesz tylko sworzeń prowadzący,ale nie spotkałem w jakimkolwiek zestawie naprawczym.

PostNapisane: 2013-06-18, 23:49
przez Demolek
a w jakim celu chcesz to wymieniac? Prowadnica lata czy cos? Jak nasmarujesz i zlozysz to powinno plynnie chodzic....

PostNapisane: 2013-06-19, 00:12
przez qba_21
ja w jednym zaciski tylnym zamiast łożyska igiełkowego miałem taką plastikową tuleje, wygląda jak oryginał, i w tym zacisku miałem oksydowane metalowe elementy, drugi zacisk był z łożyskiem igiełkowym i nie miał oksydowanych elementów. zastanawiam się czy jeden zacisk nie jest np od edka a drugi od ee8.
Najlepiej wyszło mi wkładanie przedniego tłoczka w zacisk. Patent z zatyczką od spraya jest dobry. Ważne by znaleźć odpowiednią zatyczkę spraya, minimalne większą od tłoczka. 10min roboty i 2 tłoczki na miejscu:)

z gniazd z jarzm wydmuchaj dobrze stary smar, u mnie była już masakra jakaś a nie smar :szok:

proszkowo malowane miałem zaciski ale minus że farba się dość łatwo odłupuje.

PostNapisane: 2013-06-19, 08:40
przez HUGO-K2
Vincent te sworznie są dostępne w Inter Cars
Demolek tak ten sworzeń-prowadnica ma luz i zastanawiam sie czy to wina sworznia czy tego gniazda w zacisku

PostNapisane: 2013-06-19, 11:09
przez c00li
atom1 napisał(a):prowadnice oczysc z nalotu starego smaru i daj miedzianego

Nie, miedziowany się nie nadaje do prowadnic, bo jest "szorstki". Miedziowanego można użyc do połączeń elektrycznych jako zabezpieczenie przeciw utlenianiu styków lub jako smar antyzapieczeniowy do gwintów.
Do prowadnic najlepszy byłby ceramiczny np. taki: http://www.motointegrator.pl/produkty/3 ... atex-236-g

PostNapisane: 2013-06-19, 11:39
przez Vincent
Ja stosuję ATE

http://autogp.pl/smar-ate-03990205012-p ... p-632.html

Smar miedziany stosuje się do prowadnic w miejscu pracy klocka w jarzmie.

[ Dodano: 2013-06-19, 12:32 ]
HUGO-K2, Jesteś w błędzie,części o nr 45235-SEO-003 ,oraz 45240-SEO-003 nie występują w ofercie IC .Są to sworznie prowadzące zacisku do ED9.

PostNapisane: 2013-06-19, 13:59
przez c00li
Vincent napisał(a):Smar miedziany stosuje się do prowadnic w miejscu pracy klocka w jarzmie.

Powszechnie się stosuje, ale gdzieś czytałem, że to nie jest najlepszy wybór. Ja od jakiegoś roku stosuję ten ceramiczny również na końcówki klocków wchodzące w blaszki prowadzące w jarzmie i wszystko gładko pracuje. Negatywnych skutków nie zaobserwowałem.

PostNapisane: 2013-06-19, 14:07
przez sebas
Do prowadnic i tłoczków używam takiego smaru -> http://auto-pit-stop.pl/userdata/gfx/75 ... 23e1c6.jpg . Tych metalowych blaszek nie smaruję niczym. Najlepiej działają jak są czyste. Po posmarowaniu smarem zacznie przyklejać się do nich syf z klocków itp i w końcu przestaną spełniać swoją funkcję.

PostNapisane: 2013-06-19, 16:09
przez Vincent
sebas, Na co dzień mam z jakimiś hamulcami do czynienia,i te bez pasty miedzianej,w miejscu współpracy klocka z prowadnicą są po prostu skorodowane i ciężko lub wcale nie pracują.Czasem trzeba nawet wyrywać je z prowadnic.Ci którzy już byli w warsztacie ze swoimi heblami u mnie już wiedzą o co chodzi.Mówimy oczywiście o autkach ,które są używane na co dzień.Piach praktycznie nie dostaje się między płaszczyznę klocka ,a prowadnicę ,pozostaje on na zewnątrz pasty.

PostNapisane: 2013-06-19, 16:54
przez pangałuszka
Ja przed wymianą tarcz i klocków miałem nieposmarowane prowadnice. Jak Vincent pokazał mi je po rozebraniu, to nie wyglądało to zbyt dobrze. Teraz mam posmarowane i dbając w miarę o czystość nadkoli i tego co pod nimi nie ma żadnego problemu z brudem. Ale to chyba wiadome, że jak się założy nie wiem jak dobre heble, to i tak będą tracić na sprawności, jeśli się nie będzie dbać o ich czystość ;) Moim zdaniem powinno się smarować, a i też mi o wiele lepiej heble pracują :)

PostNapisane: 2013-06-19, 18:02
przez tytoos
ja tam wszędzie dawalem smar do zaciskow hamulcowych - kupilem osobna tubke i wszedzie w zaciskach taki dawalem - jak na razie wszystko smiga jak nalecy ;)

Odnosnie lozyska igielkowego to troceh kiepska sprawa. zamiennika nie ma. sa patenty na jakies rurki miedziane dopasowane wielkoscia, albo cos w tym rodzaju. ale jeszcze nie slyszalem, zeby ktos wlozyl nowe lozysko igielkowe