Strona 1 z 4

Ściąga na prawo

PostNapisane: 2014-02-05, 15:29
przez Gorczyk
Witam was :)
Od jakiegoś czasu mocno ściąga mnie na prawo, byłem poonad pół roku temu na zbierzności, która nie dała efektu zadowalającego...
Myślałem, że to opona, ale nie schodzi powietrze, hamulce wymienione i też nie zatrzymują auta, bo na starych i nowych hamulcach było to samo,, sprawdzałem wszystkie śruby w zawieszeniu i luzy odcczuwalne po ruszaniu kołem i nic
Macie jakieś pomysły na to wszystko, co warto jeszcze sprawdzić czy może wlecieć jednak raz jeszcze na zbierzność

Za podpowiedzi z góry dziekuje pozdr :-)

PostNapisane: 2014-02-05, 15:34
przez Dymek
Ściąga przy przyspieszaniu, hamowaniu, jak jedziesz na luzie też ?

PostNapisane: 2014-02-05, 16:06
przez Ketiw
U mnie tak sciagało ze jak puszczałem kierownice to wjezdzał na kraweznik :cry: Okazało sie ze to wyważenie kół - od 5 lat nie wyważałem kół bo malo jezdze w zime i miałem tylko letnie. Wiec to na pewno wyważenie !

PostNapisane: 2014-02-05, 16:32
przez Dymek
Ściąganie auta przez złe wyważenie ? Hmmm.. lepiej niech jedzie na zbieżność jeszcze raz do dobrego mechanika.

PostNapisane: 2014-02-05, 16:35
przez DeX
Popatrz jeszcze na tuleje w wahaczach. Mi wyrywa kierownice przy ruszaniu, tulejki się skończymy (a nowe jeżdżą w schowku czekając na swoją kolej i zbieżność :) )

PostNapisane: 2014-02-05, 16:50
przez M!R@S
opony identycznie nadymane ?? jeśli będzie mniej to będzie ścigało, przez wyważenie też, przez różne obniżenie auta też. Pewnie powietrza za mało

PostNapisane: 2014-02-05, 16:56
przez Maniek93
drążki reakcyjne nie mają luzu, nie są krzywe?

PostNapisane: 2014-02-05, 18:54
przez Maliniak
sprawdź stan opon, mogą być podcięte, zamień opony tył z przodem, warto przeważyć chociaż przy niewyważonym kole drżałaby kierownica samochod ale warto bo kasa mała.
sprawdź kąty pochylenia kół, może być tak że jest różnica i będzie sciągać
standardowo sprawdzić czy są luzy i wyrównać ciśnienie w kołach.
Nie ustawiaj zbierzności na podcietych oponach, zmierz wyprzedzenia kół z przodu od srodka tylnego koła oraz ustaw zbierzność na wszystkich kołach przod do tyłu.

PostNapisane: 2014-02-05, 19:28
przez Daniel's
tulejki gumowo-metalowe w jakim stanie są??

PostNapisane: 2014-02-05, 20:57
przez atom1
zacznij od sprawdzenia cisnienia w kolach i zobacz jak sa zuzyte opony, mozesz przelozyc tyl przod albo lewa prawa zaleznie jak masz kierunkowe

luzy do sprawdzenia na stacji kontroli pojazdow- jak wjedziesz na stacje to od razu jest tam pomiar zbieznosci- orietacyjny ale widac czy mocno zle czy malo

dalej sprawdzenie tulejek na drazku reakcyjnym bo on odpowiada za utrzymanie kola tyl przod a tylko to sciaga

no i na koniec badanie katow czyli geo, bo zbieznosc wycina opony a katy sciagaja ;-)

PostNapisane: 2014-02-05, 21:00
przez Paco
a ja miałem taką historię.
Miałem ed9, sciagał w prawo. nie mogłem znaleźć przyczyny, a sprawdzałem wszystko, a przegub prawy sobie strzelal ale nie wymienialem (niech tam sobie strzela)...kupilem sedana, ed4 wszystko git majonez. przerzucilem silnik i skrzynie z rexa (z polosiami) i ed4 zaczal sciagac też w prawo. także winny był przegub ale tylko raz w życiu sie z takim czymś spotkałem.

PostNapisane: 2014-02-05, 22:22
przez pirul
W ufo miałem z przodu ustawione -2 stopnie negatywu żeby koła mieściły się w błotniki, niby to mało. Chłopak który kupił samochód chciał seryjne zawieszenie, po wymianie amorów i sprężyn auto zaczęło ściągać, oczywiście winne opony, po wymianie jeździło prosto. A 2 stopnie to ledwo w ogóle widać, na negatywie przelatałem coś chyba 14 tysięcy i taki efekt. Pomijam fakt, że przez ten czas zdążył wylać prawy przedni amortyzator, polskie drogi...

PostNapisane: 2014-02-05, 22:30
przez atom1
to nie jest malo to jest bardzo duzo i nie miesci sie w zadnej tolerancji, nie spotkalem jeszcze auta ktore mialoby fabrycznie tak wielki kat z przodu (z tylu to tak np bmw) przewaznie jest to pol stopnia na minusie +- stopien

to tak w ramach uswiadomienia ;P to co wyczynia gleba to oczywiscie inna sprawa... i kazdy kto decyduje sie na takie katy wie tez ze bedzie podcinalo opony

PostNapisane: 2014-02-06, 01:23
przez Gorczyk
- powiem tak zawiecha jest w poliuretanie pół roku temu było robione...
- opony są lekko wzięte od wewnątrz to fakt ale od gleby, zmieniałem też już tył na przód...
- ciśnienie opon wciąż takie samo bo co dzień latam pompować więc nic nie ubywa...
- ściąga cały czas przy powolnej/szybkiej jeździe, przy hamowaniu mniej a przy dodaniu gwałtownie gazu idzie w bok...
- wyważenie też już ogarnięte...
- Maniek93 o drążkach nie pomyślałem, muszę sprawdzić bo wjechałem na bryłę lodu może dostał ale jak to sprawdzić, z tego co wiem przed wymianą poli na reakcyjnym były jeszcze jakieś podkładki teraz ich niema....
- atom1 na stacji kontroli powinni przy sprawdzeniu powiedzieć czy jest to wina drążka reakcyjnego? bo wydaje mi się, że przed wymianą na poli gdy były tam jakieś podkładki, o których wspomniałem wyżej to nie ściągało?!
- Paco nie wykluczam też przegubu ponieważ w jakiś dzień ale tylko ten jeden podczas jazdy dodatkowo szarpało kierownicą, jakby koło blokowało się na ułamek sekundy wyszarpując z rąk kierownice, wtedy pomyślałem o przegubie :(

PostNapisane: 2014-02-06, 02:15
przez robraf
moze jakies zatarte lozysko?? hmm