Strona 1 z 1

maly problem z hamulcami, prosze o pomoc. (rozwiazany)

PostNapisane: 2014-12-10, 09:29
przez myszuu
Witam!

mam maly problem z hamulcami, otoz jakies pol roku temu remotnowalem uklad hamulcowy tj.

-nowe tarcze+klocki+zestawy naprawcze do zaciskow na przodzie
-z tylu w bebnach tak samo polecialy wszystkie bebechy, lacznie z nowymi tloczkami itd (zostaly tylko doslownie ''bebny'' ze starych czesci )
-po wszystkim uklad hamulcowy zostal przeplukany, a nastepnie zalany motulem RBF
(przewody hamulcowe zostaly po sa w stanie bardzo dobrym)

wszystko bylo robione w autoryzowanym serwise boscha, i po robocie hamulce naprawde byly zyleta a pedal hamulca byl bardzo ostry, hamulce braly odrazu po delikatnym dotkniecu pedalu

ostatnio jednak zauwazylem ze bez jakichs konkretnych przyczyn hamulce biora duzo nizej ( pedal glebiej wpada i jakby gorsza jest sila hamowania ) ... wiadomo hamulce sie zuzywaja itd natomiast .. ten objaw pojawia sie co jakis czas a wiekszosc czasu jest normalnie
wiec chyba cos nie pracuje tak jak powinno jakies pomysly jakiej czesci ukladu nalezalo by sie przyjzec w 1szej kolejnosci ????

( auto to sol EH6 z d16y8 przod 262 tyl bebny )

z gory dziekuje za odpowiedzi.



edit:
zapomnialem jescze wspomniec o tym ze raz kiedy pozyczylem auto osoba zapomniala spuscic reczny i ruszyla na zasiagnietym przez co teraz reczny lapie duzo pozniej wiec linka napewno jest do naciagniecia natomiast nawet jesli to by mialo wplyw to nie sadze ze uklad by hamowal raz mocniej a raz slabiej.

Re: maly problem z hamulcami, prosze o pomoc.

PostNapisane: 2014-12-10, 11:26
przez Vincent
Musisz przeglądnąć wszystkie cylinderki , czy są szczelne. Przyczyną też może być stara pompa .

Re: maly problem z hamulcami, prosze o pomoc.

PostNapisane: 2014-12-10, 11:36
przez tytoos
Myślę, ze w pompie może być problem

Re: maly problem z hamulcami, prosze o pomoc.

PostNapisane: 2014-12-10, 12:19
przez myszuu
dzieki za szybkie odpowiedzi, czy taka pompe mozna dorwac nowa ?? czy tylko uzywki ? nie lubie druciarstwa wolabym nowa ... ( o ile to wogole pompa )

Re: maly problem z hamulcami, prosze o pomoc.

PostNapisane: 2014-12-10, 14:08
przez tytoos
chyba da się kupić nową, ale raczej powinno wystarczyć wymiana gumek w pompie, bo to one się zużywają. I to wcale nie jest jakieś druciarstwo - sam śmigam na własnoręcznie zregenerowanej pompie i działa jak nówka sztuke :ok:
Nowa pompa to koszt pewnie jakieś 150-200 PLN, a nowe gumki 20-30 PLN plus pół godzinki roboty więcej niż przy wymianie samej pompy - wybór nalezy do Ciebie

Re: maly problem z hamulcami, prosze o pomoc.

PostNapisane: 2014-12-10, 14:18
przez myszuu
tytoos dzieki za odp :) wiem wiem ale poprostu tak mam ze jak cos mam wymienic to wole nowe chyba ze nie moge dostac oem albo zamiennik jest watpliwej jakosci wtedy wole zregenerowac tak jak napisales.... absolutnie nie chcialem nikogo urazic :)

natomiast

zrobilem przed chwila krotki test bo mialem przerwe w robocie, zanim odpalilem auto podpompowalem hamulec na nie zapalonym .. po 3 wcisnieciach hamulec stwardnial na maxa i tak zostal mimo naporu mojej stopy.. po zapaleniu zszedl w dol powiedzmy 1,5 cm, wtedy znowu probowalem podpompowac natomiast nie dawalo to zadnego efektu takze niewiem czy to pompa... do tego akurat tym razem znowu chodzil dobrze... tzn odrazu zabiera natomiast sila hamowania juz nie ta co kiedys..

sprawdzilem jescze poziom plynu hamulcowego jest idealnie... chociaz kiedy odkrecilem pokrywke zbiorniczka wyrownawczego na pompie uslyszalem male sykniecie ... to norma? czy moze wlasnie wydostal sie jakis pechowy bombelek powietrza ??

moze jestem przewrazliwiony za co przepraszam ale tak juz mam pozaytm z hamulcami nie ma zartow :)

Re: maly problem z hamulcami, prosze o pomoc.

PostNapisane: 2014-12-10, 16:23
przez tytoos
przy hamulcach nie ma przewrażliwienia :)

Jak "pompujesz" na wyłączonym silniku to pedał się robi strasznie twardy własnie po dwu- trzech naciśnięciach, jak uruchomisz wtedy silnik pedał spada, bo załącza się podciśnienie, które wspomaga hamowanie - jest to zupełnei normalne.
Możęsz spróbować jeszcze taki test - stajesz gdzieś, kilka razy dusisz pedał hamulca i trzymasz wciśniętego. Jeżeli po chwili pedał opadnie to znaczy, że na pewno gumki w pompie nie trzymają i wymagają wymiany.

Odnośnie wymiany na nówkę czy używkę czy naprawę, to w dużej mierze się z tobą zgodzę - takie rzeczy jak sprzędło, tarcze czy klocki hamulcowe to raczej newet nie próbowałbym brac używki, natomiast wiele elementów można spokojnei regenerować i w 100% działają jak nowe oryginalne - nieraz lepiej niż kupiony nowy zamienik.
Wymiana gumek w pompie nie jest czymś wielce skomplikowanym ani ryzykownym - trochę porównałbym do regenracji zacisków hamulcowych, gdzie równiez wymieniasz gumki...

Re: maly problem z hamulcami, prosze o pomoc.

PostNapisane: 2014-12-10, 18:56
przez myszuu
tytoos napisał(a):przy hamulcach nie ma przewrażliwienia :)

Jak "pompujesz" na wyłączonym silniku to pedał się robi strasznie twardy własnie po dwu- trzech naciśnięciach, jak uruchomisz wtedy silnik pedał spada, bo załącza się podciśnienie, które wspomaga hamowanie - jest to zupełnei normalne.

wiem jak to działa ;) z cały szacunkiem oczywiscie dlatego tez jak uszłyszalem o pompie to to sprawdziłem :)

tytoos napisał(a):przy hamulcach nie ma przewrażliwienia :)
Możęsz spróbować jeszcze taki test - stajesz gdzieś, kilka razy dusisz pedał hamulca i trzymasz wciśniętego. Jeżeli po chwili pedał opadnie to znaczy, że na pewno gumki w pompie nie trzymają i wymagają wymiany.


mówimy o zapalonym silniku ?? -

tytoos napisał(a):Wymiana gumek w pompie nie jest czymś wielce skomplikowanym ani ryzykownym - trochę porównałbym do regenracji zacisków hamulcowych, gdzie równiez wymieniasz gumki...


to dobra wiadomość .. pojeżdże jeszcze pare dni zwracajac szczególna uwagę na jak się hamulce zachowują i ew. na grudniowym serwisie się tym zajmę.

Re: maly problem z hamulcami, prosze o pomoc.

PostNapisane: 2014-12-10, 18:59
przez Vincent
Podstawą regeneracji pompy jest stan powierzchni wewnętrznej korpusu. W przypadku Hond jest to korpus aluminiowy . Bardzo często powierzchnia jest już nie równa wypracowana i pompa nie nadaje się do regeneracji .

Re: maly problem z hamulcami, prosze o pomoc.

PostNapisane: 2014-12-10, 19:08
przez myszuu
Ok, bardzo wam dziękuje za pomoc myśle, że nie ma co już się zbytnio rozczulać nad tym, padło na pompę pod koniec grudnia znowu zjade do polski zawitam do bosza i powiem żeby sprawdzili hamulce ze szczególną uwagą na pompę, jak będzie diagnoza i rozwiązanie do tam znać! :ok:

Re: maly problem z hamulcami, prosze o pomoc.

PostNapisane: 2014-12-10, 21:39
przez tytoos
jeżeli chodzi o sprawdzenie pompy, o którym pisałem, totak, na zapalonym silniku.
Mi jak stałem na światłach po dłuższej chwili pedał spadał aż do samej podłogi :)

Re: maly problem z hamulcami, prosze o pomoc. (rozwiazan

PostNapisane: 2014-12-27, 09:02
przez myszuu
Problem rozwiązany, tkwił on w bębnach, które wymagały regulacji, także przednie tarcze zostały wymienione na gwarancji ponieważ okazało się że prawa straciła geometrię, po tych zabiegach hamulce znowu działają jak trzeba :)