Problem z hamulacmi w balladzie.

Posty: 5   •   Strona 1 z 1
Avatar użytkownika
Mrowa
 
Posty: 441
Dołączył(a): 2006-11-03, 22:19
Lokalizacja: Nowy Sącz

Problem z hamulacmi w balladzie.

przez Mrowa » 2019-11-23, 10:36

Siemka.
Od jakiegoś czasu walczę z biciem kiery w balladzie.
A więc założone zostały nowe tarcze przód zaciski i pompa hamulec stał się super efektowny ale czuć bicia na kierownicy mechanik stwierdził że piasta na jednej stronie jest krzywa po założeniu innej nadal jest to samo.
Wczoraj robione miałem natomiast tylne hamulce bębny szczęki i zestaw sprężynek i teraz to już trzesiawki dostała cała buda a jak zaciągne ręczny w trakcie jazdy na prostej drodze czuć jak tłucze...zła regulacja? Zły montaż?
Nie mam juz sił do tych hamulców
Jakieś pomysły?
W zawieszeniu nie ma luzów łożyska ok itp.

Avatar użytkownika
dj-napster
 
Posty: 1329
Dołączył(a): 2011-04-05, 01:44
Lokalizacja: Piła - okolice
Samochód: EE8 VTEC 1990

Re: Problem z hamulacmi w balladzie.

przez dj-napster » 2019-11-23, 11:59

Jak masz tanie tarcze i dasz ostro to będą biły chyba każde, nie miałem jeszcze zamiennika który by nie bił. Pytanie też jak zamontował...

Avatar użytkownika
Mrowa
 
Posty: 441
Dołączył(a): 2006-11-03, 22:19
Lokalizacja: Nowy Sącz

Re: Problem z hamulacmi w balladzie.

przez Mrowa » 2019-11-28, 00:04

Ok co się okazuje bębny które kupiłem (Brembo) okazały się delikatnie mówiąc owalne lipa straszna po przetoczeniu jest super zero bicia na tyle , z przodem zrobię to samo.
Aż ciężko uwierzyć nowe części a tu taki zonki.

Avatar użytkownika
rafisz
 
Posty: 2325
Dołączył(a): 2005-11-26, 14:47
Lokalizacja: WPR, RZE
Samochód: accord 7 gen

Re: Problem z hamulacmi w balladzie.

przez rafisz » 2019-12-25, 06:46

sorki że dopiero teraz, ale może będzie dla potomnych, do hamulców w hondzie (każdej!!! mam 7 gen acc i nic się nie zmieniło w stosunku do civiców z lat 90) nie podchodzi sie bez czujnika zegarowego, rygorystycznie trzeba podchodzić do bicia tarczy/ ewentualnie bębna określanego przez choćby ATE (w instrukcji którą dali mi do tarcz widnieje zapis max bicie 0,03 mm...)
wierzcie mi albo nie, honda ma kiepskie hamulce, nie tylko w crx, w dużo nowszym accordzie (mam 7 gen z większą tarczą znaczy 300 mm) też jest kicha i podstawa to w zasadzie zerowe bicie piasty

Avatar użytkownika
dj-napster
 
Posty: 1329
Dołączył(a): 2011-04-05, 01:44
Lokalizacja: Piła - okolice
Samochód: EE8 VTEC 1990

Re: Problem z hamulacmi w balladzie.

przez dj-napster » 2019-12-25, 12:59

rafisz napisał(a):wierzcie mi albo nie, honda ma kiepskie hamulce, nie tylko w crx, w dużo nowszym accordzie (mam 7 gen z większą tarczą znaczy 300 mm) też jest kicha i podstawa to w zasadzie zerowe bicie piasty


Mam fabryczne hamulce z 1990 roku, tarcze nigdy nie wymieniane, nie biją przy dowolnym hamowaniu. Ręczny hamulec działa idealnie po 30 latach. Wcześniej w Hondach zawsze miałem problem z hamulcami (zamienniki).

Od jakiegoś czasu stosuję części hamulcowe oryginalne i dopiero działa to tak jak powinno (nie tylko Honda).

Może teraz działa tobie dobrze ale przekonasz się dopiero jak dasz kilka razy na autostradzie.

Posty: 5   •   Strona 1 z 1

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości

Teraz jest 2020-01-18, 12:06