Strona 1 z 1

alternator raz jeszcze ...

PostNapisane: 2007-06-12, 12:41
przez kruszyn
Po moich przygodach wychodzi ze jednak wina chyba bedzie regulatora napiecia , ( skacze napiecie , nie doladowuje na wolnych aku, przepala zarowki przy wkrecaniu na wyskie obroty) wymienilem szczotki i spokoj byl przez tydzien ...... strasznie irytuja mnie te problemy z pradem ... i teraz mam zagwostke zna ktos moze symbol regulatora ( patrzac po budowie alternatora mam niby taki jak na fotce nizej DENSO- mimo ze jest to ze specyfikacji rocznika 88-90 a u mnie 91 :/ ) ...bez symbolu niestety nie zostanie on sprowadzony ..... a nie bardzo moge unieruchomic auta ...


Obrazek

inna sprawa ... jest szansa wyjecia altrnatora bez odkrecania pompy przy serwie ?? od dolu probwalem kicha bokiem kicha od gory tez blokuje ... i wszystko musialem robic z alternatorem miedzy buda a silnikiem a to wkurzajace bardzo ...