Problem z INDIGLO by MOMAN
Siema.
Jak w temacie, mam problem z podpieciem inwertera od tarcz indiglo, w liczniku sa 3 wtyczki dluzsza z lewej, taka mala niebieska na srodku i krotsza z prawej. Znalazlem 2 plusy na dluzszej wtyczce jeden na 4 pinie od prawej i drugi na 4 pinie od lewej, jeden jest staly i caly czas jest na nim napiecie, natomiast na drugim napiecie jest dopiero po wlaczeniu swiatel! Po podpieciu plusa z inwertera do obojetnie ktorego z plusow i masy tarcze dzialaja lecz gdy tylko wtyczki wpinam do licznika tarcze gasna! Tak jakby bylo jakies obciazenie! Czy ktos z was zakladal te tarcze i zrobil to w inny sposob? Mam warunki troche polowe a nie chce tego dawac Irolom bo oni nie umia dobrze wtyczki do gniazdka wlozyc
z gory dzieki za pomoc bo mecze sie z tym mecze. Pozdro P E T E R
Jak w temacie, mam problem z podpieciem inwertera od tarcz indiglo, w liczniku sa 3 wtyczki dluzsza z lewej, taka mala niebieska na srodku i krotsza z prawej. Znalazlem 2 plusy na dluzszej wtyczce jeden na 4 pinie od prawej i drugi na 4 pinie od lewej, jeden jest staly i caly czas jest na nim napiecie, natomiast na drugim napiecie jest dopiero po wlaczeniu swiatel! Po podpieciu plusa z inwertera do obojetnie ktorego z plusow i masy tarcze dzialaja lecz gdy tylko wtyczki wpinam do licznika tarcze gasna! Tak jakby bylo jakies obciazenie! Czy ktos z was zakladal te tarcze i zrobil to w inny sposob? Mam warunki troche polowe a nie chce tego dawac Irolom bo oni nie umia dobrze wtyczki do gniazdka wlozyc
z gory dzieki za pomoc bo mecze sie z tym mecze. Pozdro P E T E R
troche ponaciagania i weszlo 

)