Strona 1 z 2

Olsztyński ED9 padł w Warszawie - prosba o pomoc

PostNapisane: 2007-09-11, 21:59
przez sebastian.sz
Witam, własnie padła mi elektryka w ED9/D16A9.
Objawy były takie:
- przestało grac radio
- po 10 min. podswietlenie deski jakby przygasło
- na końcu przestały swiecić swiatła
- w silniku spadły obroty na jałowym biegu i zaczął szarpać ale przejechałem jeszcze kilkaset metrów...

Po otworzeniu maski, alternator był bardzo rozgrznany, a akumulator padł i nie chciał już kręcić rozrusznik.

Jako że jestem z Olsztynia i nie znam żadnego serwisu w Wawie, czy moglibyście polecić jakiś zakład elektryczny który by to sprawdził i ewentualnie naprawił alternator ? No i jeszcze ewentualnie namiary na jakis holownik ;)

PostNapisane: 2007-09-11, 22:24
przez Krzyh00
mialem to samo eh... mi sie to zdazylo w pelnym deszczu w nocy na trasie szybkiego ruchu bez pobocza... sprawdz czy przypadkiem nie masz luznej klemy na akumulatorze, u mnie to bylo przyczyna ale alternator do wymiany.

PostNapisane: 2007-09-11, 22:58
przez sebastian.sz
Kolejne informacje do diagnozy problemu.
Po ok godzinie wsiadam do auta i... wszystko działa, silnik odpalił. Niestety alternator w ciągu minuty rozgrzał sie na tyle, że nie mozna go było dotknąć.

PostNapisane: 2007-09-11, 23:01
przez xi0nc
Gdzie stoisz ?

PostNapisane: 2007-09-11, 23:24
przez sebastian.sz
Auto stoi na podziemnym parkingu - na Wąwozowej (Kabaty). Wynajmuje w Wawie mieszkanie więc zaczekam do jutra i zaczne szukać jakiegoś elektryka...
Jeżeli to łozyska alternatora, to czy łatwo je kupić, czy raczej "na zamówienie" w ASO ?

W razie cze go kontakt na gg:3183969

PostNapisane: 2007-09-12, 01:26
przez gruby126p1
seba proponowal bym ci wymienic alternator i nie bawic sie w naprawianie, ewentualnie mozesz z czasem zregenerowac swoj stary alternator i zalozyc go spowrotem.

co do grzania to stawiam na stojan i wirnik

PostNapisane: 2007-09-12, 08:40
przez sebastian.sz
W takim razie, czy ktos posiada na sprzedaż taki alternator ? sprawa pilna :(

PostNapisane: 2007-09-12, 11:59
przez sarek
http://www.civic4g.pl/forum/topics4/567 ... e14b#77042
tutaj koles sprzedaje.....tyle ze od civiva...ale podejrzewam ze pasuje.
tyle ze nie z wawy

PostNapisane: 2007-09-12, 17:35
przez Guail_FH
Jelsi chodzi o naprawe altka to polecam
Autovolt
01-756 Warszawa Przasnyska 2A
e-mail : autovolt@poczta.onet.pl

robia dobrze naprawde dorbze jzu niepamietam ile ale chyba cos kolo 200-250 zl a wychodiz jak nowy :)

PostNapisane: 2007-09-12, 23:00
przez tommywie
Guail_FH napisał(a):robia dobrze naprawde dorbze jzu niepamietam ile ale chyba cos kolo 200-250 zl



ale kolega chcial mechanika a nie tego typu "uslugi" :D

PostNapisane: 2007-09-12, 23:22
przez sebastian.sz
Jutro będzie alternator i będziemy go probowali założyć - mam nadzieje ze bedzie pasował ;)

forum/viewtopic.php?t=18760

PostNapisane: 2007-09-13, 18:27
przez falo
Mam podobna sytuacje, tyle ze mi padl alternator pod robota. Odpalalem z kabli , fura zaskoczyla ,odpalil ale po chwili puscil kleby dymu z okolic alternatora.
Teraz stoi martwa i nie swieci nawet kontrolkami.
Czy myslicie ze padlo cos jeszcze ? Generalnie niezla kupa bo wychodzi na to ze bede musial lawetowac fure :/
Ktos sie orientuje ile w stolicy licza za wymiane alternatora?

PostNapisane: 2007-09-13, 19:28
przez Baca
mi za regeneracje powiedzieli 450 HAHAHA, obsmialem panow i kupilem uzywany od solki, taki mozna dostac za ok 100zl, uderzaj do przemka, on zawsze cos ma

Regeneracja

PostNapisane: 2007-09-13, 20:08
przez karolED9
Tutaj konkretnie regenerują za przystępną kaskę ( Szobera....od Lazurowej...nr.tel.:666-09-85 , 603-131-746...i pracują do 18-tej) :D

PostNapisane: 2007-09-14, 16:38
przez vit
Tez kiedyś usłyszałem 450 za wymianę to kola zlałem kupiłem za 100 szczotki 30 i założenie 50 na harfowej przy grójeckiej obok zakładu słynącego z remontu tłumiorów