Strona 1 z 2

Pytanie o INDYGLO :)

PostNapisane: 2008-06-17, 16:06
przez przem
siema:) kupilem zegary INDYGLO od jednego z uzytkownikow naszego forum :) i mam pytanie poniewaz nie dostalem zadnej instrykcji i tego typu rzeczy... a wiec...

Gdzie trzeba sie podlaczyc z konwerterem zeby zegary wlaczaly sie razem z wlaczeniem swiatel...??

z gory dziekuje za jakiekolwiek rady :)

bedzie pomógł :)

pozdrawiam

PostNapisane: 2008-06-17, 16:14
przez M!R@S
z tego co ostatnio widziałem to poprostu pod + i - bo widziałem ktoś na tym forum fotki robił i pokazywał jak podłączyć... bodajże pod te przewody które idą od górnego podświetlenia.

PostNapisane: 2008-06-17, 16:31
przez giscrx
bez filozofii, podłączasz pod oświetlenie zegarów, a dokładniej pod żarówkę która jest u góry a ją samą wykręcasz aby nie dawała światła od góry, bo to chyba główna żarówka i jak ją odłączysz to reszta też nie będzie się świecić.

PostNapisane: 2008-06-17, 19:08
przez saintmc
ja mam podlaczone pod zarowke tak jak giscrx pisze i jest ok. Tylko na postoju lekko slychac jak konwerter piszczy

[ Dodano: 2008-06-17, 19:15 ]
i wlasnie umocuj najdalej jak sie da konwerter. bo tez moze cie irytowac to 1

i 2 z tego co mi wiadomo to indiglo do ed9 mocno swieca, jest to irytujace w nocy, zaloz sobie potecjometr na przewodzie + (z konwertera do tarcz) bedziesz mial mozliwosc zaciemnienia troche tarcz

PostNapisane: 2008-06-17, 22:41
przez JOYFUL
saintmc napisał(a):i 2 z tego co mi wiadomo to indiglo do ed9 mocno swieca, jest to irytujace w nocy, zaloz sobie potecjometr na przewodzie + (z konwertera do tarcz) bedziesz mial mozliwosc zaciemnienia troche tarcz

kwestia gustu, bo mnie tam nic nie razi i jest w sam raz, zasilanie inwertera podłącz dopiero po podłączeniu wszystkich tarcz do inwertera, wszystko łączysz równolegle, masz pytania to pisz:)

PostNapisane: 2008-06-18, 12:22
przez przem
sluchajcie wszystko fajnie ale zastanawia mnie gdzie podlaczyc to??

PostNapisane: 2008-06-18, 17:05
przez crash48
to jest tranzystor zabezpieczający przed przepięciami.
Jego nigdzie się nie podłącza. Ma sobie wisieć luźno.
Nie wolno go do niczego przykręcać, powinien wisieć gdzieś swobodnie bo się nagrzewa :)

PostNapisane: 2009-01-12, 20:12
przez Vein
Sorki że odkopie temacik, ale mam prośbe do kogoś kto sam instalował Indyglo. Chciałbym prosić o jakiś opis i wskazówki jak to zrobic bezpiecznie żeby nie uszkodzić czegoś :)

PostNapisane: 2009-01-12, 22:39
przez bar_oo
Vein napisał(a):Sorki że odkopie temacik, ale mam prośbe do kogoś kto sam instalował Indyglo. Chciałbym prosić o jakiś opis i wskazówki jak to zrobic bezpiecznie żeby nie uszkodzić czegoś :)


napisz do JOYFULA odpowiadał w tym temacie kilka postów wyżej ,on sam montował sobie tarcze zegarów

PostNapisane: 2009-01-12, 23:32
przez darek AMS
Obudowe zegarów sciągniesz raczej bez problemów.
Tarczki indiglo nakładasz na seryjne , na fotce zaznaczyłem co trzeba zrobić.
Obrazek
Wskazówek prędkościomierza i obrotomierza nie trzeba ściągać wystarczy wsunąć tarczkę dziurą przez wskazówkę ,otwory są wystarczająco duże.
Przed zdjęciem wskazówek temp. i paliwa , zapamiętaj w jakim położeniu leżały.
Sciągniesz je delikatnie podważając np. widelcem
Podłączasz zgodnie z załączoną istrukcja i gra ;)

PostNapisane: 2009-01-12, 23:59
przez JOYFUL
Z tym widelcem to udało mi sie ściągnąć paliwo i temp. a na prędkościomierz i obrotomierz nałożyłem bez ściągania. Niestety są teraz minimalne przekłamania, obrotomierz chyba tylko w dolnych obrotach a prędkościomierz przy 140 przekłamuje o 10 ale przy mniejszych km/h liczy dobrze... Dowód dostałem na zdjęciach z fotoradarów. :blee:
Vein, nie zapomnij pomylić plusa z minusem:P
crash48 napisał(a):Nie wolno go do niczego przykręcać
Do radiatora owszem :rotfl:

PostNapisane: 2009-01-13, 00:19
przez bua
crash48 napisał(a):to jest tranzystor zabezpieczający przed przepięciami.
Jego nigdzie się nie podłącza. Ma sobie wisieć luźno.
Nie wolno go do niczego przykręcać, powinien wisieć gdzieś swobodnie bo się nagrzewa :)


Jak dla mnie to wyglada na stabilizator z serii 78Lxx ( tutaj najczesciej 05, ale podejrzewam ze ten to 12), prawda ze to moze byc tez tranzystor w obudowie TO220.

I wlasnie po to jest ta dziura zeby przykrecic to do jakiegos radiatora zeby sie nie przegrzalo przy wiekszych obicazeniach pradowych.

pzdr ;)

PostNapisane: 2009-01-13, 00:40
przez przema72
to jest stabilizator , na swojej obudowie ma zacisk "-" minus , więc można tego użyć przykręcając gdzieś zamiast kabelka

PostNapisane: 2009-01-13, 00:45
przez crash48
Stabilizator, tranzystor, jeden ciul :D
Generalnie w instrukcji pisze żeby go do niczego nie przykręcać. Wiadomo że do radiatora można. Autorowi chodziło pewnie o to by w jak najbardziej prosty sposób zniwelować uszkodzenia powstałe w wyniku przykręcenia tego np do plastików gdzieś pod deską, bo mógłby się przegrzać.

W instrukcji pisze też że to ustrojstwo (cokolwiek to jest) chroni zegary przed nagłymi skokami napięcia i zakłóceniami.

PostNapisane: 2009-01-13, 00:47
przez przema72
crash48 napisał(a):Stabilizator, tranzystor, jeden ciul
Boże słyszysz i nie grzmisz :poklony:
to tak jak byś powiedział " silnik czy tłok , jeden ciul " hehe sory za OT
acha układ pobiera tak mało prądu że niema możliwości przy napięciu 12V przegrzać stabilizator który może pracować w temp chyba do 150°C ale wiadomo gościu się zabezpiecza zawsze to jeden powód aby np unieważnić gwarancję