Strona 1 z 2
Przy 190 km/h zaczela migac lampka w srodku

Napisane:
2008-12-12, 17:11
przez tommywie
Dzisiaj jak jechalem 190 lampka wewnetrzna zaczela mi robic dyskoteke - co to znaczy? a dodatkowo jeszcze czasem lekko sie podswietla prawa strzalka kierunkowskazu i jak go wtedy wlacze to tak szybko cyka - ktos sie spotkal z czyms takim?

Napisane:
2008-12-12, 17:15
przez M!R@S
jak szybko cyka to wiadomo że spaliła albo nie łączy jakaś żarówka, a że dyskoteka jest to sprawdz czy nie zaśniedziały ci styki te od drzwi i w lampce bo to może od tego jest wibracje itd.

Napisane:
2008-12-12, 17:15
przez mecikJBL
mozliwe ze zarowka ci sie spalila od kierunku ja tak mialem z jeda zarowka w przednich swiatlach i wymienilem i jest ok:)sprawdz zarowke
Re: Przy 190 km/h zaczela migac lampka w srodku

Napisane:
2008-12-12, 17:19
przez rapid
tommywie napisał(a):Dzisiaj jak jechalem 190 lampka wewnetrzna zaczela mi robic dyskoteke - co to znaczy?
Że za szybko jechałeś


Napisane:
2008-12-12, 18:43
przez mack1111
ja obstawiam ze to wina czujnika przy drzwiach na srodkowych słupkach

Napisane:
2008-12-12, 19:23
przez M!R@S
mack1111, nom tak jak pisałem
Re: Przy 190 km/h zaczela migac lampka w srodku

Napisane:
2008-12-12, 23:14
przez foxbox
tommywie napisał(a):Dzisiaj jak jechalem 190 lampka wewnetrzna zaczela mi robic dyskoteke - co to znaczy? a dodatkowo jeszcze czasem lekko sie podswietla prawa strzalka kierunkowskazu i jak go wtedy wlacze to tak szybko cyka - ktos sie spotkal z czyms takim?
Co do kierunkowskazu, to sprzawdz wtyczke, mi ostatnio podswietlal sie lewy kierunek przy hamowaniu, wlasnie tak lekko, jak opisujesz. A ze wszystkie kierunki z prawej strony mam na co 4 skrzyzowaniu to sie juz przyzwyczailem. Na dziorach wtyczka musi sie luzowac z tad zazwyczaj niemam tylnego prawego kierunku.

Napisane:
2008-12-12, 23:27
przez lisek
a nie masz może podpiętego czujnika otwarcia maski do lampki? może przy tej prędkości ci ją próbuje podnosić a czujnik moze masz tak na styk ze tak powiem, no i masz mig mig mig


Napisane:
2008-12-13, 00:39
przez darek AMS
Prawdopodobnie to czujnik domknięcia maski , jest zle wyregulowany lub luzny.
Gdy ją podnosi przy większej prędkości to zapala lampke
Lub niedomknięta maska ,sprawdz czy czasem nie otwiera ci sie po mocniejszym szarpnięciu do góry.

Napisane:
2008-12-13, 00:58
przez Junior
e no co wy że maska ma czujnik

nieróbcie jaj

???

Napisane:
2008-12-13, 01:25
przez badam
czujnik bywa ale jak masz alarm ale nie jest on podpiety pod lampke heh.
predzej klape wysysa ;D

Napisane:
2008-12-13, 13:07
przez qba_21

kolego sprawdź jak piszą tew czujniki na słupkach i powiedz czy to było to bo chłopaki zaczynaja wymyślkać


Napisane:
2008-12-13, 15:58
przez M!R@S
nom
darek AMS, i ty piszesz że ja się nie znam a zobacz co ty wypisujesz, chłopak będzie szukał pare godzin czujnika którego nie ma... może chodziło ci o klape bagaznika ale nie w każdym było montowane...
Tak jak pisałem wcześniej obstawiam że pierdyknął ci czuknik przy drzwiach na słupku, albo żarówka nie styka na podsufitówce

Napisane:
2008-12-14, 03:06
przez tommywie
mysle ze to moze byc cos z niestykaniem, bo na moim zawiasie autem mi nawet trzesie na autostradzie, wiec moze to? i to by sie laczylo z tym kierunkowskazem... widze ze elektryka mi swiruje w aucie

Napisane:
2008-12-14, 13:37
przez Kosciech
Jak masz czujnik otwarcia maski do alarmu to jak najbardziej może on być podłączony do którejś krańcówki drzwiowej i jak sie maska delikatnie unosi przy dużej prędkości to sie lampka wewnątrz zapala, podobna sytuacja może być przy jeździe po dziurach. Ja bym to właśnie obstawiał. A co do kierunku to zobacz czy w którejś lampie Ci sie choinka nie robi jak np. nacisniesz hamulec, może to oznaczać słabą mase lub wypaloną lub zaśniedziałą kostke w lampie tylnej