A9 nie odpala ;(
Witam mam pytanie... Dzisiaj 1 raz mi sie to zdazylo... wsiadam rano do samochodu, przekrecam kluczyk, kontrolki zapalaja, pompa pompuje. przekaznik wszystko tak jak zawsze i ..... cisza
tak jak by rozrucznik nie trybil... zadnego pstryk ani krecenia... nic poprostu cisza... nawet nie zazebia na kolo zamachowe... uboga cisza... najlepsze to ze wzucilem na luz, auto stoczylo sie tak z 0,5metra, sprubowalem jeszcze raz i pieknie odpalil tak jak by nigdy nic... co to moze byc ?? koniec rozrucznika ?? na szczotki to nie wyglada chyba bo 0 reakcji ze story rozrucznika 
tak jak by rozrucznik nie trybil... zadnego pstryk ani krecenia... nic poprostu cisza... nawet nie zazebia na kolo zamachowe... uboga cisza... najlepsze to ze wzucilem na luz, auto stoczylo sie tak z 0,5metra, sprubowalem jeszcze raz i pieknie odpalil tak jak by nigdy nic... co to moze byc ?? koniec rozrucznika ?? na szczotki to nie wyglada chyba bo 0 reakcji ze story rozrucznika 
to dobrze popukac kluczem do kol w rozrusznik ;]
A jak nie masz górki, to musisz zawsze z kimś jeździć żeby miał kto popchać, chociaż Rex jest dosyć lekki i sam pewnie też dałbyś rade
bo moze tam jest przyczyna ja tak mialem to plusowy chyba cos tam zle dolegal przez tego gumowego kondona 
