Strona 1 z 1
problem z car audio...grało grało.......i przestało

Napisane:
2008-12-27, 15:43
przez BornToBuyCRX
Witam panowie! sprawa ma się tak w moim rexie jest założona instalacja do podłączenia car audio czyli kable żelowe podpięte do kostek do klemy i wyprowadzone koncówki do podłączenia wzmacniacza w bagażniku.Ja tego nie zakładałem tylko poprzedni własciciel także za dużo o tym nie wiem w każdym razie jaki jest problem: dzisiaj robiłem oględziny bagażnika w moim samochodzie i zauważyłem że koncówki do podłączenia wzmacniacza są odrobine wilgotne podniosłem je i w tym momencie radio zgasło.........sprawdziłem wszystkie bezpieczniki i ten na radiu i ten na instalacji samochodu i ten na klemie......nie działał ten ostatni ale po wymianie dalej mi sprzęt nie działa.........czy ktos może mi pomóc bo od rana nad tym siedze i już dostaję czegos do głowy:/
[ Dodano: 2008-12-27, 14:59 ]
a i zapomniałem dodac radio nie jest spalone bo próbowałem podłaczyć stare i też nie działa

Napisane:
2008-12-27, 23:32
przez rafisz
hmmm tak na odleglosc naprawde ciezko podac jakakolwiek recepte, ale sprobuj miernik w lapke i wszystkie laczenia/odkryte czesci przewodow sprawdzic zaczynajac na akumulatorze (z twojej wypowiedzi zrozumialem ze tak masz podpiete), - w ten sposob wyeliminujesz poszczegolne kawalki przewodu i sila rzeczy znajdziesz przyczyne swojwj usterki
jezeli nie masz miernika w tym przypadku mozesz posluzyc sie zwykla zarowka np od kierunkow - znaczy 12V/21W

Napisane:
2009-01-10, 21:26
przez arturcrx
rozumiem ze masz tylko radio bez wzmacniacza zreszta jak bys mial wzmacniacz to pewnie tez bys sprawdzil czy sie nie zjaral ja mialem podobny problem i szukalem wszedzie nawet chlopaki z car audio szukali wszedzie z poczatku wykluczajac spalony wzmacniacz a w koncowym efekcie okazalo sie ze 4 dniowy nowy wzmacniacz sie zjaral nie wiadaomo dlaczego wlozyli nowy drugi chodzi do dzis

Napisane:
2009-01-10, 21:27
przez dymek1988
arturcrx, sprawdzaj kiedy byly posty napisane


Napisane:
2009-01-10, 22:04
przez arturcrx
hehe no widzialem ze dawno ale mowie napisze moze ktos kiedys spojrzy i sie przyda
