Strona 1 z 1

Elektroniczny przerywacz kierunkowskazów

PostNapisane: 2009-01-02, 22:06
przez elmer
Witam

Czy ktoś z Was ćwiczył juz ten temat ?

Cel: 100% kierunków opartych na matrycach LED.

Plus: brak efektu widocznego gaśniecia, mniejszy pobór prądu, nie widać spadków napięcia na pozycjach podczas biegu jałowego.
Minus: trzeba mniej piw wypic, zeby cos takiego sobie zmajstrować.

Po założeniu samych matryc LED mamy efekt oczojebu = żle.

Wniosek:
Trzeba zmienic przerywacz na bardziej głupi niz jest :-) .
Tzn. na elektroniczny.

PostNapisane: 2009-01-03, 00:41
przez Pawlo_j23
też o tym myślałem, zastanawiam sie jednak czy wsadzać " białe ledy" czy kupić mocno świecące pomarańczowe, bo białe świecą lekko pod niebieski co w połączeniu z kloszem daje nieciekawy kolor, co do przerywacza to znalazłem go kiedyś w zestawie do samodzielnego montażu, kosztował grosze wiec można by taki sobie zgapić z tego, są tam schematy, chyba z jabla był. Jeśli pomarańczowe albo żółte diody damy to wiadomo świecą słabiej niż "białe" ledy wiec chyba trzeba by ich dać wiecej ...

Diody można by dać takie
KLIK

PostNapisane: 2009-01-03, 12:00
przez rafisz
hmmm jak bedziecie kupowac te przerywacze to sprawdzcie czy czestotliwosc blyskow nie jest uzalezniona od od obciazenia - wiekszosc wlasnie tak ma niewazne czy zwykly "temperaturowy" czy elektroniczny... w maluchu i nietylko, tez byl elektroniczny przerywacz a czestotliwosc mrugniec calkowicie zalezna od ilosci podlaczonych zarowek
szczerze powiedziawszy to nie wiem czy w naszych crx tez nie ma elektronicznych - na szczescie nie musialem jeszcze grzebac przy tym...

PostNapisane: 2009-01-03, 14:39
przez Sebastian_O
bo to jest specjalnie zrobione tak żeby widzieć po szybkości migania kontrolki że się żarówka spaliła...
wystarczy orginalny elektroniczny zmodyfikować.