Strona 1 z 2

Padający akumulator

PostNapisane: 2009-03-23, 17:40
przez tommywie
Hej! Kupilem w czerwcu nowy akumulator, bo stary juz padał i z tym nowym wcale nie jest lepiej... co pare dni (jak auto postoi) to nie odpala tylko cyka... to chyba nie kwestia poboru pradu przez alarm, bo jak koles, ktory go montowal to sprawdzal, to wyszedl tam chyba jakis minimalny pobor czy cos takiego... dzisiaj odpalilem go z kumplem na pych i przejechalem kilkaset metrow, pare minut pochodzil, zgasilem go i znowu nie chcial odpalic :/ to kwestia ładowania? co bedzie do wymiany?

PostNapisane: 2009-03-23, 18:27
przez czingis
może kwestia alternatora...?

PostNapisane: 2009-03-23, 18:46
przez tommywie
no tak wlasnie mysle - ale jak to sprawdzic? i jaki jest koszt wymiany?

PostNapisane: 2009-03-23, 18:48
przez volvox
Jak alternator to prosta sprawa, przykladasz miernik do biegunów akumulatroa, jak na wlaczonym silniku jest ponad 13V to dobrze, alternator w porządku.
Ja bym jednak na alternator nie stawiał - po pierwsze: świeciła by ci się kontrolka ładowania akumulatora (i tu pytanie czy ci się ta kontrolka świeci po przekręceniu kluczyka w stacyjce na II pozycję - ostatnią przed rozruchem? (może być tak że kontrolka spalona)), po drugie mógłbyś odpalić samochód nawet po pol roku przerwy - o ile wcześniej miałeś naładowany akku.


Według mnie Prąd musi gdzieś "uciekać", tylko gdzie? chyba tylko elektryk ci powie bo to naprawde może być wszędzie....

A narazie po jeździe odpinaj akku :(

Naprawa alternatora różnie. Same szczotki bez montażu to kilka złotych, ale jak oddasz do majstra to zapłacisz 50zł napewno, przezwojenie około 100pln, "nowy" używany alternator też koło 100pln.

PostNapisane: 2009-03-23, 19:20
przez nadola
Jak Volvox pisze sprawdź najpierw ładowanie akumulatora bo mogły już szczotki w nim powiedzieć papa i go nie ładuje odpowiednio.

Co do poboru prądu w stanie spoczynku i jego sprawdzenia to najlepiej radził bym Ci żebyś pożyczył jak nie masz amperomierz, ustawił najpierw na zakres do 0-20A (0-10A też może być) i:
wyłączasz zapłon jak masz włączony,wyłączasz wszystkie odbiorniki w samochodzie a następnie odłączył minus od akumulatora.
Przykładasz następnie do bieguna ujemnego akumulatora przewód ujemny amperomierza(często opisywany jako COM w multimetrach - czarny przewód).
Do odłączonej ujemnej klemy podłączasz dodatni przewód amperomierza.
Włączasz alarm, który przechodzi w stan czuwania.
Obserwujesz ile wskazuje miernik. Jeżeli nie wskazuje więcej niż 200mA to przechodzisz na zakres 0-200mA.
Mierzysz prąd, jak jest powyżej 50-100mA to masz powód do zmartwienia.
Alarm radio oraz upływność instalacji nie powinno spowodować pobór większy niż te 50mA
Jeżeli za dużo prądu ucieka, to odłączasz od zasilania wzmaka (oczywiscie jak masz), radio, alarm. Obserwując miernik na pewno eliminując po kolei odbiorniki energii znajdziesz te najbardziej żerne.
kirpek napisał(a): (..) (i tu pytanie czy ci się ta kontrolka świeci po przekręceniu kluczyka w stacyjce na II pozycję - ostatnią przed rozruchem? (może być tak że kontrolka spalona)) (...)

szybciej uszkodzi się bezpiecznik nr.14 w kabinie lub zabrudzi/odłączy się wtyczka od alternatora.

PostNapisane: 2009-03-24, 00:00
przez Kosciech
jedna mała uwaga. Nie zawsze jest tak, że jak nie ma ładowania to świeci się kontrolka na desce. Alternator potrafi uszkodzić sie w ten sposób, że kontrolka ładowania zachowuje się normalnie a ładowania nie ma.

PostNapisane: 2009-03-24, 00:41
przez mietusek22
4 tygodnie temu mialem cos takiego. Kupilem aku nowka 160zł Varta jezdzilem na nim 5 dni i auto zaczelo miec problem z odpalaniem nastepnego dnia juz nie odpalil o wlasnych silach tylko na pych przejechalem bez swiatel miasto i juz odpalal sam ale z bolem (kontrolka sie nie zapalala). Przejechalem poziniej za miasto 120km i wracajac spowrotem 50km od domu kontrolka sie zapalila i juz nie chciala zgasnac :) pomyslalem że zostalo mi max 15min pradu ze swiatlami bo bylo ok godz. 22 no i dalem rade dojechac na miejsce ale miasto juz bez swiatel :) na szczescie bez policji na drodze :P .

Okazalo sie ze to alternator a dokladnie szczotki wymienilem je i kontrolka zgasla a ladowanie jest spowrotem :rotfl: .

Pozdrawiam

PostNapisane: 2009-03-30, 14:34
przez Paszczak
Ja mam jeszcze inaczej bo mam straszne wahania napięcia.
Widzisz i tu może być walnięty regulator napięcia w alternatorze, przez co ciągnie Ci więcej prądu z aku.

PostNapisane: 2009-06-07, 19:34
przez Prokop
A co powiecie na taki problem: po nocy rozrusznik lekko wolniej chodzi. Jak przejade pare km problem znika i rozrusznik pracuje na pełnbych obrotach (czyli jak mniemam alternator ładuje) Czyżby złe moce zabierały mi w nocy prąd? Dodam tylko, że mam uszkodzony czujnik klapy bagażnika (oczywiscie do wymiany) i samochód oraz alarm myśli, że klapa jest otwarta. Poza tym alarm normalnie działa.

Co to moze być? Tym bardzierj, że czujnika brak od jakis 2 tygodni a problem powstał jakies 3 dni temu.

PostNapisane: 2009-06-07, 19:48
przez wieslawb
A sprawdzałeś poziom elektrolitu w aku ?

PostNapisane: 2009-06-07, 19:55
przez Prokop
To pierwsze na co wpadłem. Ogólnie był wysoki. może w dwóch nieco mniej. Tak czy siak to uzupełnię, choć myśle, że nie jes to główna przyczyna... choć jesli by była to tym lepiej :)

PostNapisane: 2009-06-07, 20:01
przez wieslawb
Nie raz, jak aku swoje przeżyje to z płyt opada na dno osad, przez który umyka prąd.
Najczęściej się tak dzieje jak był padnięty regulator napięcia, albo był ładowany prostownikiem robionym przez Pana Kazia :rotfl:

PostNapisane: 2009-06-07, 20:06
przez Prokop
Aku jest w miarę nowy... w każdym razie mieści się w ramach gwarancji :)

Nigdy go jeszcze nie ładowałem.

A prostownik mam made in USSR :D

PostNapisane: 2009-06-07, 21:01
przez neptun11651
Odkręć sobie też przewód masowy łączący akumulator z karoserią,i przeczyść sobie,bo po latach możesz mieć zaśniedziały,albo na karoserii w miejscu łączenia trochę rdzy. :razz:

PostNapisane: 2009-06-07, 22:29
przez Mariusz90r
Prokop napisał(a):Dodam tylko, że mam uszkodzony czujnik klapy bagażnika (oczywiscie do wymiany) i samochód oraz alarm myśli, że klapa jest otwarta.

A del sole nie mają jakiejś lampki bagażnika?