Strona 1 z 1
Silnik D16A9 a komputer 37820-PM7-B031

Napisane:
2009-04-11, 21:04
przez Seba882
Witam
Mam taki problem z autem, że jak stoi na wolnych obrotach to obroty spadają bardzo nisko, nawet do 500. Gdy chciałem w komputerze sprawdzić czy jest jakiś błąd, okazało się, że komputer jest uszkodzony. Chce teraz wymienić komputer, ale mam silnik mam D16A9 a komputer 37820-PM7-B031, a z tego co się doczytałem na forum to ten silnik powinien mieć inny komputer. Czy wiecie może w czym tkwi problem?? czy komputer jest uszkodzony i obroty tak spadają?? czy jest od tego silnika??
Pozdrawiam


Napisane:
2009-04-11, 21:58
przez res
ale czemu Cie to niepokoi a gaśnie Ci przy tym?? dławi się bądź coś w tym stylu?? większość z nas nie może sobie poradzić z za wysokimi obrotami... skąd jesteś jak coś to mam kompa do a9 za 60zł mogę oddać

Napisane:
2009-04-12, 10:00
przez Seba882
jest tak że jak stoję autem np. na światłach to muszę trzymać nogę na gazie żeby obroty było ok. 1200. bo jak puszcze to spadają, auto całe drga i w ogóle ładowania wtedy nie ma, napięcie spada do 10 a powinno być ponad 14. a czy ten twój komputer by pasował to tego co napisałem w pierwszym poście??

Napisane:
2009-04-12, 12:11
przez ProLans
to może wyreguluj znaczy się podnieś obroty jałowego biegu i będzie ok...

Napisane:
2009-04-12, 23:21
przez Seba882
były podkręcane, ale to chyba nie o to chodzi, bo wtedy za bardzo wyje


Napisane:
2009-04-15, 17:32
przez neptun11651
A powiedz, czy jak jest zimny, i odpalisz to wtedy kiedy jest na ssaniu ma wyższe obroty, czy też obroty spadają, i drży? Próbowałeś wtedy jechać, bo tak nie bardzo jestem przekonany że to komp padł.

Napisane:
2009-04-17, 14:07
przez Seba882
jak jest zimny to obroty są wysoko ponad 1500, ale jak się już nagrzeje (dużo nie trzeba, 2 min wystarczy) to znowu tak się z autem dzieje. Jak jadę autem to jest wszystko ok i ładuje akumulator ale jak już stoi na wolnych obrotach to drży, wszystko przygasa i nie ma takiego ładowania jak powinien. Powiem jeszcze tak, że byłem u elektryka, powiedział że mam kompa walniętego bo tylko daje znać o sobie jak zapłon przekręcę, później już nic i mówi że powinienem auto od razu odpalić, a ja mogę dopiero jak zgaśnie kontrolka od pompki.

Napisane:
2009-04-21, 10:46
przez neptun11651
Ale nie odpalisz wcześniej, najpierw musi zgasnąć check engine to ta żółta kontrolka silnika, i w tym samym czasie jak gaśnie słychać jak załącza się przekaźnik takie "CYK",dopiero można kręcić.


Napisane:
2009-04-21, 11:40
przez res
Seba882, to jest komp od d16a9 ale końcówka jest B021 także nie wiem czy będzie śmigał...