Ale czy to możliwe, że w jednej chwili poszły czujniki we wszystkich drzwiach, klapie (jak chyba w każdej solce czujniki mam zabezpieczone taką gumką)... Sprawa wygląda tak, że rano wsiadając do samochodu było ok, a po dojechaniu na miejsce pracy (ok 12km) nagle alarm daje mi znać, że cos jest nie zamkniete i pali sie kontrolka bagaznika i nie działają wszystkie światła wewntęrzne nawet po włączeniu tym ... fistaszkiem koło lampki przy zamkniętych i otwartych drzwiach.
Jeśli jest jakis bezpiecznik odpowiedzialny za oswietlenie wnętrza i na mój pech jest to połączone z czujnikiem zdalnego otwierania bagażnika to może byc to bezpiecznik. Sam juz nie wiem.. dziś sprawdze.
A może nie powinienem jeździć do pracy bo to jakaś trefna droga - słowo klucz "fatum"
[ Dodano: 2009-05-17, 19:34 ]Sprawdziłem wszystkie bezpieczniki i rzeczywiscie jeden byl przepalony od swiatelek wewnętrznych. Po wymianie świecą i ta wewnątrz kabiny reaguje na otwarcie drzwi... Niestety problem bagażnika aktualny :/ Może głupie pytanie, ale gdzie jest czujnik tylniej klapy? Chyba ślepy jestem i nie moge znaleźć.