Strona 1 z 1
Czyżby alternator powiedział papa? Kontrolka aku

Napisane:
2009-06-23, 10:12
przez Pawlo_j23
Witam, wczoraj po odpaleniu auta poczułem swąd palonej elektryki czy coś takiego, i zapaliła się kontrolka od aku, zgasiłem auto, zaglądam pod mache, nic nie widać nic sie nie kopci.. Wydaje mi się że padł altek bo teraz coś w nim chuczy a kontrolka od aku jak nie gasła tak nie gaśnie... Możliwe że np same szczotki poszły czy raczej altek do wymiany?

Napisane:
2009-06-23, 14:13
przez pirul
mogło się zatrzeć łożysko i przypaliło pasek, zdejmij pasek i zobacz czy alternator kręci się bez oporów, jeśli kręci się bez problemów to przyczyn trzeba szukać w szczotkach, diodach lub ew. regulatorze napięcia.

Napisane:
2009-06-23, 15:37
przez Pawlo_j23
Niestety łożyska są ok bo wałek kręci sie bez żadnego oporu i luzu.
Którędy wyciągnąć alternator???

Napisane:
2009-06-23, 17:44
przez rafisz
poprzez odkrecenie pompy hamulcowej, reszte sie dowiesz jak poszukasz w "archiwum"

Napisane:
2009-06-23, 18:16
przez Pawlo_j23
Znalazłem już "manuala"

Wymieniłem szczotki ale chyba zwoje sie poprzepalały :/ Między masą a końcami uzwojeń nie powinno być połączenia?