Strona 1 z 1

demonteż świateł tylnych ed9

PostNapisane: 2009-09-09, 09:31
przez thedym24
Zacznijmy od tego ze jest to przerąbane :blee:

Wszystko zależy czy mieliśmy światła wcześniej klejone czy też nie ja przypuszczam ze większość miała :)
Ja mam światła poliftowe nie wiem czy sie coś różnią od przed
więc ta obramówka świateł jest na zaczepkach takich małych u mnie były one zaklejone sylikonem tak ze nie było szans ich normalnie odrobić wiec włożyłem śrubokręt i powoli odginałem niestety na tych zaczepkach sie pourywały ale to nic :(

jak juz troche odegniemy te obramówki to bierzemy się za ściąganie całego światła ( nie wiem czy to jest fabrycznie ale ja miałem tam jak by sylikon akrylowy chyba)
naj lepiej było by to podgrzewać i powoli odrabiać bardzo powoli ( ktoś kiedyś napisał ze można na chwile do pieca , motyw dobry tylko ten sylikon troche szybko stygnie )
ja to odginałem i przecinałem ten sylikon jakoś poszło

cóż ale są i ofary tego


tak czy inaczej ja swój cel osiągnąłem :)
tu jest czemu to robiłem

PostNapisane: 2009-09-09, 09:39
przez giscrx
to czemu to robiłeś, bo nic nie ma w tym miejscu co pisałeś ze coś ma być

PostNapisane: 2009-09-09, 09:39
przez thedym24
forum/viewtopic.php?p=342256#342256

a ty czemu się tak bawiłem :)

[ Dodano: 2009-09-09, 09:40 ]
:) hehe w tej samej sekundzie