Strona 1 z 1

pytanie o elektrykę w mojej MAZDZIE XEDOS 6

PostNapisane: 2009-10-17, 14:26
przez bar_oo
pytanko, bo spotkałem się z tym pierwszy raz, po podniesieniu maski na kopułce rozdzielacza w jednym miejscu biegała sobie iskra poruszałem najbliższym kablem od świecy i lekko zmalało ale nadal przeskakiwało, to tylko od wilgoci ??? czy mam pęknięta gdzieś kopułkę czy inny powód jakiś może być ???

PostNapisane: 2009-10-17, 14:33
przez Mndr^
chyba chodzi Ci dokladnie o iskre przeskakująca pomiedzy "kablem wysokiego napiecia" a cewką - powied zmi czy dasz rade wtedy odpalic autko i czy to sie dzieje tylko na zimnym ?

chyba bedziesz musiał wymoienic kopułke dla pewnosci jeszcze sprobuj z innymi kablami od kopułki moga puszczac

sprawdz jeszcze czy palec rozdzielacza nie zawadza przyadkiem o STYKI W KOPUŁCE

mozesz tez sie pobawic i pomierzyc omomierzem wszytsko co i jak pozdrówka :)

PostNapisane: 2009-10-17, 16:27
przez bar_oo
wszystko odpala na dotyk :) problemów nie ma żadnych , ów fakt zauwazyłem jak dolewałem płynu chłodniczego do zbiorniczka, a iskra przeskakiwała sobie od początku plastiku przykręconego do metalowej części jego obudowy silnika do jej końca ,iskra nie szła do kabla ( kable poruszałem od tam żeby sprawdzić czy to czasem nie jego wina :) )

PostNapisane: 2009-10-18, 23:24
przez Kosciech
no to pewnie jest gdzieś mikropęknięcie kopułki i przebicie następuje.