Strona 1 z 1

Wskazówka od obrotka po odpaleniu stoi - trzeba puknąć

PostNapisane: 2009-10-25, 10:30
przez Kicman
Witam wszystkich z kolejnym problemem z serii obrotomierz. Otóż jak auto postoi te 8h jak jestem w pracy czy jak w domu przez noc to wsiadam odpalam a wskazówka obrotka nic leży sobie oparta na bolczyku, wystarczy puknąć koncem palca w szybkę wręcz nieziemsko delikatnie i już jest wskazówka na swoim miejscu. Psikałem już środkiem Kontakt 40 ale gówno dało. Ma ktoś na to sposób inny niż kolejna wymiana obrotka??

P.S.
Równierz jak obrotek chodzi podczas jazdy to widzę ze się przycina nawt przy zupełnie spokojnej jeździe do 3-3.5tys. rpm cały czas się tak delikatnie haczy. Są niby o ty juz tematy ale nigdzie konkretnej odpowiedzi nie widzę.

PostNapisane: 2009-10-25, 13:05
przez rafisz
moze na poczatek sprobuj przeczyscic styki pod srubkami ktore to przewodza prad od -ze tak nazwe - plyty glw zegarow do elektroniki obrotka

PostNapisane: 2009-10-25, 13:40
przez Kicman
rafisz napisał(a):moze na poczatek sprobuj przeczyscic styki pod srubkami ktore to przewodza prad od -ze tak nazwe - plyty glw zegarow do elektroniki obrotka


Śrubeczki w środku na gwincie jak i na płycie spryskane Kontakt 40 a to dobry środek dedykowany do styków ;)

PostNapisane: 2009-10-25, 18:01
przez rafisz
no to w takim razie wyglada na jakis zimny lut na plytce obrotka, lutownica w dlon i przelutuj wszystkie pola lutownicze, duzo ich nie ma to mozesz sie pobawic

PostNapisane: 2009-10-25, 19:34
przez Mndr^
soryy za OT heheheh najlepsza taktyka polaka jak nie działa to najlpeiej puknąc :rotfl2:

PostNapisane: 2009-10-26, 00:34
przez Kicman
rafisz napisał(a):no to w takim razie wyglada na jakis zimny lut na plytce obrotka, lutownica w dlon i przelutuj wszystkie pola lutownicze, duzo ich nie ma to mozesz sie pobawic


Nie to raczej nie to gdyż płytka z elektronika jest z moich zegarów a sama tarcza z cewką nie bo moją ori tarcza uległa zniszczeniu przy malowaniu wskazówek niestety i przełozyłem z kolegi zegarów takich na części przeznaczonych i teraz znów się zawiesza na miejscu spoczynku a z moją tarczą było wszystko malinowo. Już tracę nadzieję i chyba będę musiał kupić kolejne zegary :nieok: ale nadal próbuję różnych cudów :razz:

Mndr^ napisał(a):soryy za OT heheheh najlepsza taktyka polaka jak nie działa to najlpeiej puknąc


Strasznie śmieszne wogóle nie wiem co cie tak bawi :razz: Jak się nic nie robi i nic nie umie to się nawet nie wie że trzeba puknać i tak strasznie to dziwi :dupa:

PostNapisane: 2009-10-26, 23:54
przez atom1
a ja sie nie dziwie sie:-) bo obrotomierz czasem tak ma ze trzeba mu jebnac w budke i dopiero zacznei dzialac:D kto tak ma niech sie przyzna




.......bo nie ja :rotfl:

PostNapisane: 2009-10-27, 20:52
przez doman
Ja tak mam od momentu pomalowania wskazówek. Też się zastanawiam co może być nie tak. W sumie to aż taki problem nie jest to całe puknięcie ale jednak coś z tym nie tak :szok:

PostNapisane: 2009-10-28, 16:42
przez Kicman
doman napisał(a):Ja tak mam od momentu pomalowania wskazówek. Też się zastanawiam co może być nie tak. W sumie to aż taki problem nie jest to całe puknięcie ale jednak coś z tym nie tak :szok:


Po prostu mnie to irytuje conieco ale poddałem się bo nic nie pomaga i składam tak jak jest bo tylko nerwy tracę na tym :nieok:

PostNapisane: 2009-11-14, 00:02
przez berni187
spokojnie, u mnie też tak jest, wystarczy lekko w panel puknąć i działa. Ale to musi być oznaka grzebania przy tym i czegoś niedopilnowania ;/

PostNapisane: 2009-11-17, 00:51
przez atom1
dupa tam smialem sie z was a od tygodnia tez tak mam- czasem mu cos odwali i musze jej klepnąć

PostNapisane: 2009-11-17, 10:44
przez doman
atom1 napisał(a):dupa tam smialem sie z was a od tygodnia tez tak mam- czasem mu cos odwali i musze jej klepnąć


Witamy w klubie ;)

PostNapisane: 2009-11-17, 17:25
przez MarTfYdOg
krecone liczniki tak maja :rotfl: :rotfl: :rotfl:

a serio to moze sie to dziadostwo kurzy?? i dlatemu.