Strona 1 z 1

akumulator zelowy

PostNapisane: 2009-10-28, 23:47
przez gruby126p1
jak w temacie panowie, wprawdzie nie do hani tylko do moto ale tez mam z tym problem. kompletnie nie wiem jakiej firmy kupic taki akumulator?? czy mozna go normalnie ladowac zwyklym prostownikiem - bo znadania sa podzielone

zeby uprzedzic pytania- chce zelowy bo strasznie mnie wku.... widok kwasu na ramie

PostNapisane: 2009-10-29, 00:21
przez pirul
Rozejrzyj się za odyssey, nie wiem jak ceny i dostępność do motocykli ale to bardzo dobre baterie żelowe

PostNapisane: 2009-10-29, 00:44
przez Arv
ja kupiłem panasonica do UPSów, kosztował sporo bo 300pln, ale jest niezniszczalny, Przeżył poważne zwarcie (zagotował się i obudowa cała spuchła), a mimo to działa dalej i trzyma. MA tylko 22Ah ale nigdy nie miałem problemu żeby odpalić CRXa. NIgdy nie ładowałem prostownikiem, raz przez kable odpalałem po incydencie ze zwarciem

PostNapisane: 2009-10-29, 00:50
przez Grażyna
Wedle mojej wiedzy akumulatory zelowe nie nadaj sie za bardzo do rozruchu, ich glowna cecha jest odpornosc na glebokie rozladowania czego akumulatory kwasowe nie lubia dlatego ak. zelowe mozna spotkac w zabawkach, latarkach, echosondach czy tez w lodziach z silnikiem elektrycznym. Co do ladowania, akumulatory zelowe powinno sie ladowac odpowiednim prostownikiem - tak zaleca producent. Jednak czesto ludzie laduja je zwyklym prostownikiem, nalezy jednak zmniejszyc znacznie prad ladowania i ladowac go dluzej niz akumulator kwasowy. Wiec jesli twoj motór odpala na kopa to smialo zakladaj zelowy, jesli natomiast ma elektryczny starter to polecalbym zwykly kwasowy.

PostNapisane: 2009-10-29, 01:07
przez Mibars
Grażyna, Aku żelowe to nic innego jak kwasowe, tylko w galaretce i w szczelnych pojemnikach ;)

Ludzie budują różne pojazdy o napędzie elektrycznym pobierajac z żelowców duże prady... I działa.

PostNapisane: 2009-10-29, 10:21
przez Grażyna
Podobienstwo jest napewno. Jednak w uruchomieniu silnika dizla w zimie akumulatorem zelowym nie bedzie latwe.

PostNapisane: 2009-10-29, 10:28
przez gruby126p1
no wlasnie czytalem sporo odnosnie rozruchu itp, i nikt nie ma problemow, ludzie maja po kilka lat akumulatory i wszystko zyje (tylko niestety nikt nie pisze o firmach)
a jak pisalem wczesniej na 100% kupie zelowy bo widok kwasu na ramie jest nie do przyjecia, tylko wlasnie szukam jakiej firmy

PostNapisane: 2009-10-29, 11:45
przez pirul
Jak już pisałem całe stany jeżdżą hondami na bateriach odyssey, są polecane na h-t więc raczej godne zaufania i w motorze też się sprawdzi takie coś

PostNapisane: 2009-10-29, 17:15
przez gruby126p1
tylko ze tej firmy odyssey nigdzie nie moge znalesc

[ Dodano: 2009-10-29, 16:18 ]
tylko ze tej firmy aku to koszt 500-600 zl, a za tyle to kupie fajna zelowke do samochodu

PostNapisane: 2009-10-29, 17:56
przez pirul
Za jakością idzie cena, innych firm nie polecam bo nie wiem nic o nich.

PostNapisane: 2009-10-29, 18:29
przez soldi
w hondach cbr1000rr już są fabrycznie montowane żelowe i nie ma przeciwwskazań do używania ich do rozruchu

co do ładowania, to akumulatory żelowe ładuje się przystosowanym do tego prostownikiem
nie napiszę który aku którym, bo wyleciało mi z głowy (2 lata temu o tym miałem), ale jedne się ładuje przy stałym napięciu a drugie przy stałym prądzie... co nie oznacza, że nie da się żelówek ładować prostownikiem od ołowiówek

PostNapisane: 2009-11-04, 13:34
przez Kordigo
Żeby nie zakładać nowego tematu chciałem się tu dowiedzieć czy jakiś mocny żelowy akumulator motocyklowy (pojemność: 22Ah, prąd rozruchu 325 A) da sobie radę w CRXie? Nie będe miał problemów z odpalaniem? Czy alternator będzie go dobrze ładował? Ktoś coś wie?