Strona 1 z 1

Migające światła, małe obroty - alternator ?

PostNapisane: 2009-11-12, 15:22
przez Nicram
Witam,

Co to moze byc jak po odpaleniu silnika na luzie, glownie juz na rozgrzanym lekko migają mi swiatla i z przodu i z tylu , a w środku nawet zegarek ?
Jak trzymam hamulec to jeszcze bardziej (przez zapalanie dodatkowych żarowek) i wtedy nawet obroty troche za nisko spadaja ze komputer musi do gory je podniesc zeby auto nie zgaslo.
Czy to jest wina alternatora ? Nie daje rady z ladowaniem ? Slychac jak dosc ciezko chodzi jakby mial jakis opor - lozyska czy cos...

PostNapisane: 2009-11-12, 16:47
przez woli
świeci Ci kontrolka od akumulatorka ? Może to akumulator? Ale chociaz nie na zapalonym powinno byc ok. Sprawdź jakie masz napiecie

PostNapisane: 2009-11-12, 17:30
przez pirul
Przyczyn może być kilka, regulator napięcia, szczotki alternatora, diody alternatora, ślizgający się pasek, zacierające się łożysko alternatora, jakieś przebicie w instalacji ew. słaby styk. Jeśli masz wrażenie, że alternator ciężko chodzi zdejmij pasek i zakręć rolką, powinna chodzić bardzo płynnie bez żadnego oporu, jeśli ma opór - łożysko do wymiany, pozostałe możliwości sprawdza się miernikami.

PostNapisane: 2009-11-13, 12:27
przez Nicram
Dzięki za podpowiedzi !!

Akumulator mam nowy, wiec kreci jak szalony a nie chce go wykonczyc to musze cos z tym zrobic.
Kontrolka mi sie swieci caly czas odkad go kupilem - okolo 3 lata (wiec moze kabelki sa zle polaczone czy cos) jakby nie bylo wcale ladowania od jazdy na swiatlach na pewno aku by od razu padlo a jednak 3 lata zima nie zima jezdzilem i bylo git.
Jutro sobota to bede sprawdzal napiecia jakie ma.

Mysle ze to moze byc to lozysko zacierajace sie - po odpaleniu zimnego silnika slychac przez chwile taki opor wlasnie alternatora - taki szum jakby cos tarlo obroty nawet spadna a po chwili przechodzi i dalej wskakuje na wyzsze obroty bo zimny silnik.