Strona 1 z 2
problem z odpaleniem 2

Napisane:
2010-01-21, 23:02
przez lukaszk
Moi drodzy,
pierwszy raz mi się to przydarzyło - może ktoś miał podobną sytuację.
Rano pojechałem do pracy, wszystko było okej. Po ok. 8h wracam do samochodu, chce go otworzyć guzikiem przy kluczyku (tylko tak moge go otworzyć + wyłączyć alarm) - nic nie działa. Światełko od alarmu nie miga, centralny zamek się nie otwiera. Pomyślałem sobie, że może aku się rozładował bo zostawiłem na światłach - jednak nie. Po włamaniu się do swojego samochodu i przekręceniu stacyjki, kontrolki się zapaliły, jednak nie chciał odpalić. I tu niepotrzebnie zabrałem akumulator do podładowania. Wróciłem, wstawiłem, odpalam i dalej nic, silnik kręci (nic się nie dusi) jednak nie zaskakuje. Kontrolka od pompy paliwa cały czas się świeci. Nawiew działa, radio i światła działają. światełko alarmu i centralny zamek padł.
bezpieczniki sprawdziłem po omacku - żaden nie wyskoczył. Jutro sprawdze świece czy suche, czy paliwo dostaje, jednak zastanawia mnie związek z centralnym i alarmem - najprawdopodobniej nie obejde tego bez elektryka... Miał ktoś podobną sytuację?
z góry dzięki za rady/pozdr.

Napisane:
2010-01-21, 23:04
przez wrobellos
problem odpalania i kontrolki jest wynikiem niesprawnego przekaznika pompy, a akumulator mogl byc slaby rzeczywiscie, bo mi tydzien po rozladowaniu aku tez przekaznik swirowal, przekaznik sugeruje wyjac i przelutowac, znajdzuje sie(czana puszka na blaszanym mocowaniu) za schowkiem COIN, no i u mnie tez alarm nie dzialal, tylko nie musialem sie wlamywac


Napisane:
2010-01-21, 23:06
przez lukaszk
też bym to tak tłumaczył, tylko zastanawia mnie dziwny zbieg okoliczności z alarmem i centralnym
[ Dodano: 2010-01-21, 22:08 ]
w każdym razie z tym przekaźnikiem powalcze w pierwszej kolejności i zobaczymy co dalej - dzięki wielkie

Napisane:
2010-01-21, 23:45
przez Robert3178
ja u siebie mialem immo i tez tak mialem ze kontrolka od pompy palila sie caly czas krecil a nie odpalal co sie okazalo immo nie oryginalne, stare, po wymontowaniu hula bez problemu


Napisane:
2010-01-22, 10:08
przez Mariusz90r
włamałeś się do swojego auta... a więc może masz zrobione zabezpieczenie odcinające dopływ paliwa jeśli nie "pikniesz" alarmem ?

Napisane:
2010-01-22, 11:23
przez marekcrx
Alarmu nie od zbroiłeś to i nie odpalisz

jeżeli Ty go nie montowałeś to pewnie alarm odcina np pompę, czy zapłon i dopóki nie obejdziesz przekaźnika to nie odpalisz


Napisane:
2010-01-22, 14:44
przez kirek55
też stawiam na odcięcie na pompie, bo to najczęstrze rozwiązanie


Napisane:
2010-01-22, 15:58
przez lukaszk
dzięki za Wasze sugestie, czy ma ktoś jakąś fotke gdzie jest ten pie... przekaźnik (nie moge znaleźć w szukajce), bo zdjąłem schowek i cięzko mi się połapać, a na dworzu tak pizga, że zrezygnowałem po paru minutach dłubania jak mi łapy zamarzły
dzięki z góry

Napisane:
2010-01-22, 16:30
przez Darek_
przekaźnik masz po lewej stronie, pod tym małym schowkiem na monety, taka czarna kosteczka


Napisane:
2010-01-22, 18:17
przez wrobellos

Napisane:
2010-01-22, 20:21
przez lukaszk

właśnie o to mi chodziło, dzięki za materiał

Napisane:
2010-01-22, 21:41
przez rafisz
ale ale, jak ktos montowal odciecie na zasilaniu pompy, to niestety nie chodzi o ten main relay (aczkolwiek dziwnym zbiegiem okolicznosci moze i on tu "krzaczyc"), tu chodzi o dodatkowy przekaznik, ktory to jest sterowany z centalki alarmowej, a jego jedyna funkcja jest "doprowadzenie do czerwonosci" potencjalnego zlodzieja no i oczywisci zniechecenia do zabrania autka, ten przekaznik moze byc zamontowany gdziekolwiek pod deska rozdzielcza, miejsce montazu zalezy tylko od pomyslowosci instalatora, przekaznik z wiadomych przyczyn musi byc dobrze schowany i tutaj nikt przez internet ci nie pomoze go znalezc, z tym musisz poradzic sobie sam

Napisane:
2010-01-31, 19:02
przez lukaszk
przekaźnik przelutowany i wstawiony. Problem niestety nie rozwiązany. Potrzebny elektryk od alarmów, bo to dało ciała odcięło zapłon...


Napisane:
2010-01-31, 19:09
przez Mariusz90r
A może po prostu baterie w pilocie wysiadły?


Napisane:
2010-01-31, 19:24
przez Mibars
Poszukaj pudełka od alarmu, pewnie gdzies pod decha znajdziesz, jak zlokalizujesz spisz sobie typ (nie, nie podawaj na forum

), znajdź instrukcję i dojdziesz które kabelki służą do odcinania (np. pompy paliwa). potem po kabelkach dojdziesz, ew. możesz je sobie na krótko "dookoła" spiąć (tzn z pominienciem centralki od alarmu), tylko wtedy to będzie żadne zabezpieczenie.
Sprawdź baterię pilota, ja kupiłęm auto z "niesprawnym alarmem", i go "na prawiłem" wymieniając niby nowiutką baterię w pilocie
