Strona 1 z 1

kontrolka srs

PostNapisane: 2010-04-22, 11:02
przez malder
Witam,
Solka z 96 roku. Po odpaleniu gasną wszystkie kontrolki oprocz srs-u. Wczoraj jak ogladalem i było na przeglądzie wszystko bylo ok. Dzisiaj rano przyjechalo do mnie na lawecie i tez w porzadku. Przed chwilka poszedlem sie przejechac i nagle patrze a tu poducha nie gasnie. Kilka razy odpalalem silnik i caly czas to samo, silnik sie podgrzal, obroty spoko ale kontrolka delej sie pali.
Jak sie do tego zabrac i czy ktos juz mial taka przypadlosc?

PostNapisane: 2010-04-22, 12:03
przez Matti5d
Mozesz pojechac do serwisu i zabulic ok 150 zl, albo zrobic SRS reset wlasnorecznie. Jesli to jednorazowy blad, to rozwiaze to Twoj problem, jesli uszkodzona jest ktoras czesc ukladu (np. tasma) to kontrolka znowu po czasie sie zapali, a uklad poduszki zostanie wylaczony.

Oto procedura resetu:

Kolejno....

1. Samochód przygotowany do jazdy, w pozycji przed zapłonem -kontrolki
się nie świecą (alarmy, immobilaizery wyłączone ...)
2. Szukamy żółtego złącza (takie ślepe) gdzieś obok bezpieczników
pod kierownicą. U mnie tak jest, w innych H szukać!
3. Wyciągamy tą końcówkę (żółtą) z gniazdka, kończącą dwa przewody
biegnące z samochodu
4. Drucik lub włącznik z kabelkami zarobionymi na końcach w dłoń
chwytamy.
5. Kabelki wciskamy do końcówki - złączki kabla (gniazda w
samochodzie nie dotykamy - i tak nic stamtąd nie wychodzi dalej)
6. Przy zwartych końcówkach przewodu załączamy kluczyk do momentu
aż pokażą nam się świecące kontrolki na desce rozdzielczej
7. Kontrolka SRS zaświeci się lecz po kilku sekundach powinna zgasnąć
...wtedy rozwieramy i czekamy 4 sekundy...
8. WAŻNE - po zgaśnięciu SRS mamy nie więcej jak cztery sekundy na
ponowne zwarcie kabelka (lub włączniczka) - więc zwieramy!!!
9. SRS znów się zapali - więć czekamy tylko 3,5-4 sekund - (nie
przekraczać tych 4 sek) i rozłączamy kabelek. SRS powinien zgasnąć.

10. Zwora jest rozłączona, natomiast zasygnalizowanie SRS powinno
objawić się podwójnym mignięciem lampki........

UKŁAD GOTOWY DO PRACY

PostNapisane: 2010-05-13, 11:44
przez malder
Kasowanie błędu nie pomogło kontrolka dalej nie gaśnie. Po pierwszym skasowaniu powiedziano mi ze to wina akumulatora - przy spadku napiecia komp odlacza automatycznie poduchy. Faktycznie akumulator byl w oplakanym stanie a i raz bez kabli sie nie obeszlo. Wiec wczoraj wymienilem akumulator i skasowalem blad. Dzisiaj znowu sie zapalila. Chyba pozostaje tylko jakis airbag-serwis i sprawdzenie co głębiej siedzi :wrrr:

PostNapisane: 2010-05-13, 13:01
przez Matti5d
malder, z tym akumulatorem to nie do konca tak jest. Moja solka to 3 auto w garazu, ktorym jezdze dosc rzadko, a nigdy w zimie - wiec dosc czesto musze podladowywac aku. Nigdy dotad nie mialem przez to bledu SRS, nawet gdy pradu bylo prawie zero.

Napisz jeszcze w jakim czasie po skasowaniu bledu, kontrolka znowu sie zapalila. Jesli po parunastu sekundach, lub przy ponownym odpaleniu, to przyczyna jest uszkodzona tasma / pierscien SRS. Jesli po dluzszym czasie, to trzeba podjechac do ASO, zeby podlaczyc kompa i zczytac bledy z modulu, bo przyczyn moze byc wiecej.

PostNapisane: 2010-05-13, 17:33
przez malder
No w sumie to po kilku odpaleniach, jeśli dobrze pamiętam to po czwartym odpaleniu. Czy konieczne jest podjechanie do ASO czy mogę gdzieś gdzie się zajmują air-bagami? Pewnie to są juz drogie rzeczy, co?

PostNapisane: 2010-05-13, 18:00
przez Matti5d
Zeby odczytac bledy SRS trzeba podlaczyc komputer serwisowy Hondy, nie wiem czy nie-ASO bedzie potrafilo to zrobic. W serwisie Hondy taka usluga kosztuje 50-80 zl i masz wtedy pewnosc co jest uszkodzone i co wymienic / naprawic.

PostNapisane: 2010-05-13, 21:35
przez malder
aha no to nie jest tak źle, pojadę w poniedziałek może i sprawdzę to, dzięki

PostNapisane: 2010-05-13, 21:53
przez gruby126p1
podlaczajac pod kompa w aso nie wykaze ktory lement jest uszkodzony, wyskoczy tylko ze uklad airbag niesprawny, sprawdzic poduszki lub obwod elektryczny

jak pisal matti pod kiera jest tasma obrotowa, wymien ja i bedzie lala, mialem kilka takich przypadkow i zawsze winna byla tasma