Strona 1 z 1

Problem z sondą

PostNapisane: 2010-05-07, 16:09
przez rafal6263
Mam taki mały problem. W moim ed9 fabrycznie był d16z5, poprzedni właściciel zmienił na A9 i zostawił osprzęt od z5 czyli wszystko powinno być dobrze jednak nie jest. Chodzi o to że Rex ma przerwany przewód od sondy i ta jest nie podłączona, jednak komp nie wyświetla żadnego błędu. Sprawdziłem ostatnio na innym kompie i też niema błędu, O co chodzi? dodam że autko pali około 20l, na 100km także coś jest nie halo :wrrr: ma ktoś jakiś pomysł bo zastanawiam się czy jest sens kupować nową sonde skoro komputer jej nie widzi...

PostNapisane: 2010-05-09, 09:07
przez rafisz
z tym wyswietlaniem bledu lambdy bywa roznie, na poczatek napraw ten uszkodzony przewod tak zeby komp widzial sonde, skasuj bledy i wtedy samo sie okaze

PostNapisane: 2010-05-09, 10:19
przez giscrx
zmontuj przewód i sprawdź, tylko takich kabelków się nie lutuje, musisz to zrobić na ścisk

PostNapisane: 2010-05-09, 11:02
przez Jerr
giscrx napisał(a):takich kabelków się nie lutuje, musisz to zrobić na ścisk


A to dlaczemu ? - tak z ciekawości pytam ;)

PostNapisane: 2010-05-09, 11:05
przez atom1
a ja odpowiem- bo do tego przwodu cyna w ogole nie przystaje, poprostu splywa, nawet po zdrapaniu nozykiem tej oslonki (jak to jest w miedzianych) stad tez lepiej sciskac

PostNapisane: 2010-05-09, 11:20
przez Jerr
Rozumiem, że chodzi o przewód wychodzący z sondy...
I to by się mogło zgadzać, tyle, że autor tematu chyba nie napisał w którym miejscu ma przerwany przewód, bo w wiązce jest już miedziany ;)

PostNapisane: 2010-05-09, 12:14
przez rafisz
eeee tam, ja kupilem nowa sonde NTK z jakas wtyczka od Bog wie czego, wiec trzeba bylo jakos te pasujaca wtyczke do naszej istalacji dorobic wiec lutownica w reke, kalafonia i zadnych problemow nie mialem z polutowaniem tego kabla a lutowany jest w dwoch miescach na tym odcinku od sondy do wtyczki, strat tez nie ma zadnych - autko na trasie przy prekosci 100-120 km/h spala okolo 5,5 l
jak cos moge zrobic zdjecie :)

PostNapisane: 2010-05-09, 22:45
przez giscrx
Jerr napisał(a):
giscrx napisał(a):takich kabelków się nie lutuje, musisz to zrobić na ścisk


A to dlaczemu ? - tak z ciekawości pytam ;)


wystarczy że wpiszesz tą frazę w google i się dowiesz, bo mi się nie chce opisywać

"lutowanie przewodu sondy lambda"

PostNapisane: 2010-05-11, 21:20
przez rafal6263
Dzięki za wszystkie podpowiedzi. Zrobie tak jak mówicie kupie sonde 1 żyłową i ścisnę te przewody. Tu mam fotkę w którym miejscu przewód jest przerwany.
P.S czy te kabelki są takie oryginalnie w tel izolacji czy już ktoś tam grzebał

PostNapisane: 2010-05-12, 22:39
przez atom1
te dwa po prawej org, ten po lewej urwany i takiej izolacji tam nie ma,,tylko kostka

PostNapisane: 2010-05-12, 23:17
przez giscrx
W D16Z5 jest sonda jednożyłowa, więc skąd u Ciebie trzy kable??

PostNapisane: 2010-05-13, 00:29
przez rafisz
giscrx napisał(a):skąd u Ciebie trzy kable??

te dwa to do skrzyni leca, konkretnie do wylacznika swiatla wstecznego, napraw ten urwany i i mozliwe ze bedzie ok