Strona 1 z 1

problem z elektryką EE8 , auto nie pali zero odzewu .

PostNapisane: 2010-08-13, 17:15
przez kubot87
witam
mam problem niestety

zostawilem jak kobieta auto na noc na wlaczonyc swiatłac , auto wcale sie nie odzywa.
Aku przez noc był ładowany nic nie pomoło. Był wstawiony dobry aku na szybko i tez zero odzewu.
Sprawdzilem bezpieczniki nieprzepalone .
Jak przekrecam kluczyk jest cisza nic nie łapie nic sie nie swieci po prostu CISZA.

stracilem caly dzien i nie powysylalem paczek przez to.

i jest tez lipa z transportem do elektryka bo auto za niskie jak na lawete a na lince nie pojedzie bo pedał amulca nie bedzie działał.

mieliscie juz taki problem??? ktos poradzi ??


pozdrawiam
(

PostNapisane: 2010-08-13, 17:32
przez nadola

PostNapisane: 2010-08-13, 19:56
przez Ryba88
Ja nie o elektryce, ale na holu normalnie hampel działa tylko słabiej - sprawdzone 300 razy. Ale lepiej i tak używać na holu ręcznego, bo jest delikatniejszy.

BTW. Nadola dobrze mówi (jak zawsze :ok:) , ja miałem to samo jak podłączałem alternator. Na szybko możesz wstawić nawet drucik i zobaczyć czy wszystko ok, ale potem zaraz kup bezpiecznik. To był chyba 60 A.

BTW 2. Nie działa Ci pikanie jak zostawisz światła ? Czy po prostu zamotałeś się ?

PostNapisane: 2010-08-13, 20:24
przez kubot87
nic nie dziala zero prądu CISZA
ide sprawdzic ten 31
alternator mozliwe ze poszedl?( mam zenon 6000k)

PS. Wlasnie sprawdzilem i nie mam wcale bezpiecznika 31 ! za co on jest odpowiedzialny??
jezeli to on jest powodem to jezdzilem prawie 4 lata i nic sie nie dzialo dopiero po tylu latac by sie to pojawilo ?;)

PostNapisane: 2010-08-13, 21:17
przez nadola
31 jest głównym bezpiecznikiem, odpowiedzialny jest prawie za wszystko. Skoro go nie masz to pewnie się zjarał, ktoś poleciał po kosztach i dał kawał drutu zamiast kupować nowy. Sprawdź czy nie ma tam resztek drutu przykręconego śrubkami w miejscu tego bezpiecznika. Jak był za cienki to mógł pójść z dymem.
Sprawdź jeszcze podłączenie kabla masowego akumulatora do skrzyni biegów.

PS. Czy awaryjne światła działają?

PostNapisane: 2010-08-13, 21:40
przez kubot87
panowie wszystko juz OK. przelozylem na cwile 60A na miejsce teo nr 31(70A) i auto odpalilo !
takze musze tylko kupic taki bezpiecznik . KTos sobie polecial w ciula i dal jak mowisz nadola.Nie zauwazylem bo nie przypuszczalem ze moze byc taka opcja .

DZIEKI WIELKIE !

PostNapisane: 2010-08-13, 21:42
przez Mibars
kubot87 napisał(a):nie mam wcale bezpiecznika 31


:rotfl: Sprawdź, czy w aucie nie masz ukrytego drugiego akumulatora ;) To jest główny, 60A bezpiecznik odcinający praktycznie wszystko, poza rozrusznikiem, awaryjnymi i kompem :)

Teoretycznie jest szansa, że na pych może odpalić, jak alternator zakręci, wtedy też alternator będzie dawał prąd, zamiast akumulatora.

[EDIT]
O, to super, że już działa - Nie było żadnych pozostałości po druciku? zresztą... "druciku", na 60A to to musiał być kawał druta...

PostNapisane: 2010-08-13, 21:43
przez kubot87
mibars juz sprawa wyjasniona ;) poprzedni wlasciciel podlozyl sobie kawalek blaszki ktora sie spalila ( bo cala duza kostka raczej by sie tak nie spaliła)

PostNapisane: 2010-08-14, 06:46
przez Ryba88
Mibars napisał(a):O, to super, że już działa - Nie było żadnych pozostałości po druciku? zresztą... "druciku", na 60A to to musiał być kawał druta...


U mnie wystarczył taki z migomatu, grubość 0,8 :rotfl: