wymiana licznika w Del Sol

Napisane:
2011-06-11, 10:16
przez Lector
Witam!
Jako ze w moim autku nie chodzi zliczanie całkowitych kilometrów (nadłamany biały plastik przy szpilce z trybikami). Chciałbym wymienić licznik (dobrze byłoby zakupić tylko sam zegar km) i tu mam pytanie.
Czy do puki nie wyjmę wskazówki/wskazówek wszystkie zegary będą dobrze pokazywać?
Wczoraj jak robiłem oględziny wydaję mi się ze popchnąłem wskazówkę od stanu paliwa, a nie do końca w tym zamieszaniu pamiętam ile pokazywało
Drugie nurtujące mnie pytanie to, czy da się ustawić przebieg z oryginalnego licznika?

Napisane:
2011-06-11, 10:32
przez pirul
Korektę licznika można zrobić bez problemu, natomiast Tobie widać jakiś mega spec z NASA próbował cofnąć przebieg więc taka korekta przy wymianie licznika będzie raczej symboliczna bo przebieg auta, a to co pokazuje licznik to pewnie dwie odległe galaktyki. Wskazówek nie zdejmuj, wymień cały licznik, nawet jak trafisz taki z jdma to wszystko działa plug&play, sam to robiłem u siebie w solu, przy okazji też kręciłem cyferki bo kupiłem licznik, który miał niecałe 60 tysięcy z tego co pamiętam. Na licznikach jdm w samochodach z uk często są naklejki MPH zakrywające KPH, wystarczy to zdjąć i nic więcej nie kombinować, jeśli cała tarcza ma przelicznik MPH to już nie jest zegar jdm i tego nie zmienisz. A wskazania będą prawidłowe bo to zależy od czujnika VSS, a nie od licznika.
To, że potrąciłeś wskazówkę poziomu paliwa to nic nie szkodzi, byle jej nie zdejmować bo poziom paliwa się wiesza po wyłączeniu zapłonu i nie ustawisz jej już później.

Napisane:
2011-06-11, 12:37
przez Lector
Jakbyś mi kolego powiedział jak kręciłeś, tzn mechanicznie czy elektrycznie?

Napisane:
2011-06-11, 13:47
przez pirul
Mechanicznie w dwie minuty ale nie będę tutaj publicznie opisywał jak to robić z wiadomych względów

Powiem tylko, że to był mój pierwszy raz i licznik nadal działał. Później sprzedając samochód dołączyłem wymontowany licznik ze stanem kilometrów jaki był przy demontażu, a czy ktokolwiek inny coś z nim robił wcześniej tego nie wiem ale nie wyglądał na ruszany. Nie sięgałem też po żadne rady w googlach czy jakiejś literaturze, po prostu rozebrałem i ustawiłem. Skoro masz uszkodzony pod ręką to powinno być to dla Ciebie jeszcze prostsze bo możesz wszystkie mechanizmy bez stresu obejrzeć i wypróbować, to naprawdę nic trudnego, trzymam kciuki


Napisane:
2011-06-11, 18:08
przez DamianHonda
Dwie srubki i zdejmujesz daszej potem jeszcze kilka i licznik na wierzchu. Odpinas wiazke i mozesz go zabrac do domu


Napisane:
2011-06-11, 18:16
przez Lector
DamianHonda napisał(a):Dwie srubki i zdejmujesz daszej potem jeszcze kilka i licznik na wierzchu. Odpinas wiazke i mozesz go zabrac do domu

Do tego sam doszedłem
Pytałem się o przestawienie/przekręcenie licznika.
No mój stary licznik całkowity jest padnięty sterałem się go posklejać, ale coś trybiki się blokowały ze nawet dzienny stawał - czyli coś nie tak powkładałem
