Strona 1 z 1

Zimowy problem z odpalaniem

PostNapisane: 2011-09-08, 22:59
przez Vermilion
Jak tylko zrobiło się chłodno, a nawet w nocy zimno wrócił mi problem z zeszłej zimy. Po przekręceniu kluczyka auto odpala jak z nut. Problem pojawia się czasem (raczej rzadko) po puszczeniu kluczyka z pozycji rozrusznika, zdarza się wtedy, że auto traci na chwilę całkiem zasilanie, traci wszędzie prąd, gasną kontrolki, radio, umiera silnik. Czasami zdąży złapać z powrotem napięcie zanim zgaśnie całkiem i wtedy jakby dostał strzał w klatkę piersiową wraca do normalności, a czasami gaśnie całkiem i dopiero po 1s powracają wszystkie kontrolki i już odpala normalnie (raz zdarzył mi się ten przypadek 2 razy pod rząd). Nie mam immobiliesera. Ktoś wie z czym problem? W lato jak było ciepło problem nie występował

PostNapisane: 2011-09-08, 23:17
przez Matti5d
Sprawdź przewód masowy.

PostNapisane: 2011-09-08, 23:27
przez Demolek
potwierdzam........ a w szczegółności tą na silniku(bo raczej tam tkwi problem), przeczyść zabezpiecz i dobrze skręc, dla pewności sprawdz tez tą na budzie ......

PostNapisane: 2011-09-08, 23:40
przez Vincent
Ważne żeby nie było śniedzi w przewodach masowych ,nie wystarczy czasami wyczyścić same końcówki ale ze względu na wewnętrzną korozję należy wymienić przewody i wlutować końcówki :)

PostNapisane: 2011-09-09, 07:04
przez INO
Sprawdź stan klem i czopów akumulatora, sprawdź połączenia akumulator-masa, masa-rozrusznik i połączenia przy rozruszniku. Zwróć uwagę na połączenie elektromagnes-rozrusznik (często się o nim zapomina)

PostNapisane: 2011-09-09, 08:25
przez Vermilion
Ok dzięki wielkie, też obstawiałem problem masy, wymieniony mam tylko 1 przewód na nowy, a reszta jakby komune jeszcze widziała. W dodatku muszę wymienić akumulator, bo chińczyk coś szczelności nie trzyma.

Skorzystam z okazji. Jakie wymiary ma aku do solki i jaką największą pojemność można wstawić?

PostNapisane: 2011-09-09, 16:30
przez INO

PostNapisane: 2011-09-09, 16:31
przez pirul
INO napisał(a):I to jest ciekawe ale jeszcze nigdy nie korzystałem bo nigdy mi nie padł :rotfl:
http://www.akumulator.pl/...assistance.html


Na zachodzie bardzo popularna usługa, to samo tyczy się wyższej półki opon, nikt nie wozi zapasu tylko spraye, a jak się stanie coś nieodwracalnego dzwonisz i przyjeżdżają z nowym kołem (ADAC, ÖAMTC).

PostNapisane: 2011-09-09, 16:42
przez Vermilion
A nie ma jakiegoś pasującego aku większego niż 45Ah??

PostNapisane: 2011-09-09, 16:50
przez INO
A nie ma jakiegoś pasującego aku większego niż 45Ah??

Pytałem o to sprzedawcę jak kupowałem swój - odpowiedź była taka :
W tych gabarytach tylko 45Ah bo większy się nie zmieści chyba, że pan sobie wstawi wzdłuż albo akumulator przeniesie do kufra....

PostNapisane: 2011-09-09, 16:58
przez Vermilion
A mam takie pytanie do ludzi, którzy mają aku w bagażniku. W jakim celu to się robi? Nie ma strat napięcia na tak długim kablu? Aku nie jest zbyt lekkie, nie zaburza to rozłożenia masy w solce?

Gdybym chciał wstawić większe aku do bagażnika to na co muszę patrzeć najbardziej wybierając akumulator?

PostNapisane: 2011-09-09, 17:16
przez INO
Vermilion napisał(a):W jakim celu to się robi?

Żeby dociążyć lekką dupę - lepszy rozkład masy ;)
Vermilion napisał(a):nie zaburza to rozłożenia masy w solce?

j/w

http://www.civicklub.pl/fi/__vbb/showth ... aga%BFniku.

PostNapisane: 2011-09-09, 17:25
przez Vermilion
Mmm. Ciekawa opcja.

Pytając o aku chodziło mi o jakieś napięcia itd. :) Które do Solki pasują.

W solce w bagolu lubi się czasami zebrać wilgoć, przynajmniej mojej. Nie wiem skąd i jak, ale bywa, że czasami metalowe ścianki pokryją się delikatną warstwą wilgoci. Czy ta wilgoć nie zaszkodzi akumulatorowi w baku?