Ukręcona śruba alternatora
No właśnie - jakiś czas temu wymieniałem pasek alternatora i włożyłem tam (w szynę) nową śrubę, dokręcając alternator. Ta nowa śruba (prosto z Leroy Merlin) przy kolejnym dokręcaniu dosłownie się przekręciła - urwałem główkę śruby zwykłym płaskim kluczem
Teraz dwa pytania:
1. Jak wyciągnąć resztę śruby z alternatora? Teoretycznie jeśli wyciągnę cały alternator to powinien z niego wystawać mały kawałek tej śruby (który jest w tej "szynie", dzięki której reguluje się odległość między alternatorem a kołem pasowym, bo urwała się sama główka). Czy to będzie wystarczające żeby odkręcić tą śrubę kombinerkami?
2. Jaką śrubę włożyć tam w zamian? Nie mam zamiaru ukręcić kolejnej a ta jak widać była zdecydowanie za słaba
Jaki materiał i gdzie dostać wystarczająco mocną śrubę?
Z góry dzięki i pozdro
Góral
edit: I jeszcze jedno pytanie - czy alternator trzyma się tylko i wyłącznie na tej szynie i tej jednej śrubie? Czy jeśli wypadnie z szyny to po prostu go zgubię?
Teraz dwa pytania:
1. Jak wyciągnąć resztę śruby z alternatora? Teoretycznie jeśli wyciągnę cały alternator to powinien z niego wystawać mały kawałek tej śruby (który jest w tej "szynie", dzięki której reguluje się odległość między alternatorem a kołem pasowym, bo urwała się sama główka). Czy to będzie wystarczające żeby odkręcić tą śrubę kombinerkami?
2. Jaką śrubę włożyć tam w zamian? Nie mam zamiaru ukręcić kolejnej a ta jak widać była zdecydowanie za słaba
Jaki materiał i gdzie dostać wystarczająco mocną śrubę?
Z góry dzięki i pozdro
Góral
edit: I jeszcze jedno pytanie - czy alternator trzyma się tylko i wyłącznie na tej szynie i tej jednej śrubie? Czy jeśli wypadnie z szyny to po prostu go zgubię?


