Strona 1 z 1

SWAP D16Z6 > B16A2 - sonda lambda

PostNapisane: 2012-11-27, 17:01
przez dobis1
Koledzy mam solkę po swapie na B16A2 na kompie P30, aparat nie wiem jak sprawdzić (tak kupiona). Mam wątpliwości czy swap jest do końca zgodny ze sztuką. Czy przy takim swapie zmienia przepina się kable przy kompie (w tym od sondy) bo znalazłem manuala swapu B16A1>B16A2 i tam przepina się kable (od sondy też). Jeśli ktoś wie to proszę o info. :poklony:

PostNapisane: 2012-11-27, 17:08
przez M!R@S
Wszystkie odpowiedzi znajdziesz w temacie co robilem ostatnio swapa z obd0 na opbd1 i przerabialem na 4zylowa sonde. Sa dwa kable przy kompie A4 i D14 bialy i czarny. 2gi czarny bezposrednio do napiecia lub miejsca w kompie a zielony to masa. W dziale elektronika jest faq na gorze i wszystko rozpisane na kompa p30 i p28

[ Dodano: 2012-11-27, 16:08 ]
A bledy wywala ?

PostNapisane: 2012-11-27, 17:08
przez wrobellos
dobis1, nic nie kombinuj, wyciagasz jeden wkladasz drugi podpinasz kostki i jedziesz :)

PostNapisane: 2012-11-27, 18:24
przez dobis1
M!R@S napisał(a):Wszystkie odpowiedzi znajdziesz w temacie co robilem ostatnio swapa z obd0 na opbd1 i przerabialem na 4zylowa sonde. Sa dwa kable przy kompie A4 i D14 bialy i czarny. 2gi czarny bezposrednio do napiecia lub miejsca w kompie a zielony to masa. W dziale elektronika jest faq na gorze i wszystko rozpisane na kompa p30 i p28

[ Dodano: 2012-11-27, 16:08 ]
A bledy wywala ?


no właśnie Twój temat czytałem i nabrałem wątpliwości czy swap w moim aucie jest dobrze zrobiony.
Z błędami było tak że ich nie było lecz pali 12 l/100 i pomierzyłem sondę i sygnał stoi w miejscu więc kupiłem uniwersalną Boscha. Przed wymianą wywalił błąd 43 (podobno może być związany jak sonda nie pracuje). Po wymianie 43 zniknął lecz wywalił 41 - sonda (podłączona na 100% dobrze), na chwilę obecną założyłem starą a tamtą zareklamowałem lecz po przeczytaniu Twojego tematu zacząłem myśleć czy są kable ok.
Poza spalaniem mam problem z obrotami, po odpaleniu zimnego na 3000 tyś, w połowie rozgrzewania czyli 1500 zaczyna falować ale po chwili przestaje i schodzi do 1000, ale jak jadę i przed skrzyżowaniem puszczę na luz to nie zejdzie do 800 tylko do 1200 na chwilę i jak się zatrzymam to po chwili dopiero spadnie na 800. Mam auto od niedawna i na początku cały czas falował, przeczyściłem krokowy, przepustnicę, nowe uszczelki i nie dawało efektu, dopiero przykręcenie tej dużej śrubki na przepustnicy pomogło lecz myślę że to pół środek bo dobrze nie jest. To w małym skrócie ;)

[ Dodano: 2012-11-27, 17:26 ]
wrobellos napisał(a):dobis1, nic nie kombinuj, wyciagasz jeden wkladasz drugi podpinasz kostki i jedziesz :)


:poklony:

PostNapisane: 2012-11-28, 01:45
przez M!R@S
sprawdź linke czy też nienaciągnięta za mocno od gazu. Jeśli chodzi o błąd 41 to jest błąd od sondy. Musiałbyś powiedzieć jak masz kable puszczone wtedy by było wiadomo, ewentualnie do kompa bezpośrednio 2 kable 1 do plusa i 1 do minusa i sprawdzićczy zniknie, mi momentalnie znikło. Spalanie miałem podobne jak u Ciebie 11-12

PostNapisane: 2012-11-28, 05:40
przez dobis1
M!R@S napisał(a):sprawdź linke czy też nienaciągnięta za mocno od gazu. Jeśli chodzi o błąd 41 to jest błąd od sondy. Musiałbyś powiedzieć jak masz kable puszczone wtedy by było wiadomo, ewentualnie do kompa bezpośrednio 2 kable 1 do plusa i 1 do minusa i sprawdzićczy zniknie, mi momentalnie znikło. Spalanie miałem podobne jak u Ciebie 11-12


Dzięki za zainteresowanie. :poklony: Dzisiaj lub jutro bedę miał kolejną sondę to będę grzebał, sprawdze jak kable mam w kompie.

[ Dodano: 2012-11-29, 13:43 ]
Ok...kolejna sonda zamontowana i teraz dzieła poprawnie także temat nie aktualny lecz pozostaje temat obrotów jak opisałem wyżej, po puszczeniu gazu nie schodzi do 800 tylko zatrzyma się na 1200, zafaluje i po chwili zejdzie na 800. Ma ktoś pomysł??