Strona 1 z 1

problem z lampami-po wlaczeniu ledwo swieca

PostNapisane: 2013-04-11, 21:14
przez akMe
siema. mam problem a mianowicie. Po wlaczeniu lamp swieca ale ledwo, w dodatku swieci zarowka na zegarach od dlugich. dlugie swieca taka moca jak normalne powinny swiecic. jakos malo pradu na nie chyba idzie bo tez wlaczaja sie z oponieniem. aku w bagazniku. mozliwe ze za maly kabel jest od aku? wyglada jak taki od caraudio... rotfl.
czy zabawe czaczac od przekaznika jakiegos? jutro podmienie krzyzaka / pajaka.
myslalem zeby pociagnac nowa wiazke na przelacznik z konsoli jakis dodATKOWY xd

PostNapisane: 2013-04-11, 21:18
przez Ptasior
Zacznij zabawę od poprawienia styków na masie a nie już kostki kupujesz :)

Na próbę weź pociągnij minus gdzieś np z silnika i przyłóż w odpowiednie miejsce na kostce.

PostNapisane: 2013-04-11, 21:24
przez M!R@S
Ptasior, :ok:

PostNapisane: 2013-04-11, 21:38
przez Ptasior
masy masz na stronie 16-10: images_2ndgen/manual_II_pliki/16-8.pdf

Przy wtyczce to będzie czarny kabelek.

PostNapisane: 2013-04-13, 09:53
przez akMe
Ptasior, Kostki potrzebuje bo niemam WCALE ich :ok: haha :D
Hmm Dzieki za info. :D Ogolem masy to znam na pamiec tak wiec luzik guzik :D
Ok jutro zawalcze z masami. :>
<pomogł>

[ Dodano: 2013-04-13, 09:52 ]
:razz:
Poprawilem masy. Swieca ciutes lepiej ale to i tak nie to samo.
No i ciagle przy wlaczeniu lamp swieci sie lampka od dlugich.
Normalne dzienne swieca jak postojowe a dlugie swieca jak dzienne. Nie wiem ocb.
Podepne dzis pod inny aku i zobacze na krótko. Samo w sobie auto tez odpala z lekkim oporem. Nie wiem czemu mam wrazenie ze przewod zasilajacy ma za maly kwadrat. ;)
:rotfl:

Chodz czy za slaby przewod zasilajacy ma cos do tej glupiej zwary w lampach ktora ukazuje niebieska kontrolke na zegarach? :D

PostNapisane: 2013-04-13, 10:18
przez Ptasior
akMe napisał(a):Chodz czy za slaby przewod zasilajacy ma cos do tej glupiej zwary w lampach ktora ukazuje niebieska kontrolke na zegarach? :D


Przewód zasilający nie musi być gruby, to nie spawarka. A objawy które opisujesz miałem u siebie jak mi zabrakło masy, na szybko pociągnąłem sobie minus drugim kabelkiem z karoserii to kostki przy prawym reflektorze i było git.

PostNapisane: 2013-04-13, 18:10
przez akMe
Ptasior napisał(a):rzewód zasilający nie musi być gruby, to nie spawarka. A objawy które opisujesz miałem u siebie jak mi zabrakło masy, na szybko pociągnąłem sobie minus drugim kabelkiem z karoserii to kostki przy prawym reflektorze i było git.

Oczywiscie tak zrobilem dla zasady. Jak by nie patrzec- masy nigdy za malo :D
Nie pomoglo.

PostNapisane: 2013-04-13, 18:30
przez Ecik
a po jakim zabiegu Ci się to stało? robiłeś jakieś porządki z kablami? Czy po daniu akumulatora do bagażnika? Czy może tak o z dnia na dzień?

Bo ja miałem identycznie jak po prostu robiłem porządki z kablami i nie dokręciłem w komorze właśnie kostek masowych przy światłach :) Przykręciłem i hulaaaa

PostNapisane: 2013-04-13, 18:32
przez akMe
No tak juz kupilem auto. Moze poprzedni wlasciciel by mogl napisac co tam slychac.
Wczoraj mocno dokrecilem i przeczyscilem blaszki i styki z kostek masowych. Biore aku zaraz inne i jade na garaz. :/

PostNapisane: 2013-04-13, 18:43
przez Vincent
Sprawdż na kostkach jakie masz napięcie,prosty voltomierz wystarczy.Sprawdż z masą na kostce i z masą na budzie.

PostNapisane: 2013-04-14, 10:59
przez JOKER
u mnie pomogła likwidacja złączek, które lubią zaśniedzieć