Strona 1 z 1
Podczas jazdy radio wyłączyło się...

Napisane:
2013-09-19, 10:58
przez EsiowY-CRX
Witam,
opis tak jak w temacie. Na ile % obstawialibyście bezpiecznik pod maską, widza że jest jeden 15A odpowiadający za radio i zapalniczkę ale na przewodach z radia mam jeszcze 20A bezpiecznik na żółtym kablu. Który byście bardziej obstawiali.
Pytam bo żeby potem dość do tego żółtego kabla byda musioł ściepnąć trumna a nie chca sobie zrobić za dużo roboty.

Napisane:
2013-09-19, 11:06
przez Matti5d
Czekaj, tylko pójdę po szklaną kulę.
A tak w ogóle, to bezpiecznik od radia i zapalniczki jest nad nogami kierowcy.

Napisane:
2013-09-19, 11:13
przez EsiowY-CRX
U mnie jest pod maską.

Napisane:
2013-09-19, 11:19
przez chadziaa
Radio wylacza ci sie samo?

Napisane:
2013-09-19, 11:28
przez Vincent
Jak nie działa samo radio ,to sprawdż bezpiecznik przy radiu i kostkę połączeniową,masę.Mogło też paść samo radio.

Napisane:
2013-09-19, 11:31
przez chadziaa
Lub zwarcie na glosnikach bo dostala sie woda do glosnikow w boczkach i radio sie wylanczylo i nie dziala ja tak mialem


Napisane:
2013-09-19, 11:32
przez Maniek93
Podłącz coś pod zapalniczkę, to będziesz wiedział...

Napisane:
2013-09-19, 20:05
przez EsiowY-CRX
Z tą zapalniczką to dobry pomysł - przecież to ten sam bezpiecznik. Ale zapalniczka nie daje oznak życia. Naciskam, knefel wciśnięty jest przez kilka sekund ale zero żaru. To już wiadomo.

Napisane:
2013-09-19, 22:26
przez Maniek93
A pewny, że zapalara działa?

Ja bym dla pewności podpiął ładowarke do telefonu/nawigacji

u mnie zapalara jak jej nie przytrzymam dobrze to też się nie podgrzeje


Napisane:
2013-09-23, 19:56
przez EsiowY-CRX
Sorry za zwłoke z tematem. Mały wyjazd. Tak na szczęście bezpiecznik. Myślałem że jakieś zwarcie w kablach za radiem.