Strona 1 z 2

przekaznik pompy paliwa

PostNapisane: 2013-11-09, 23:47
przez piechurka
Witam zakupiłem dzisiaj Rexa :) i samochód zapala czasami za pierwszym razem a czasami musze przekrecac kluczyk z 10 razy. Koles od którego kupiłem Rexa mówił że to przekaźnik że mozna to przelutowac? mógłbym prosić o pomoc? :P

PostNapisane: 2013-11-10, 00:10
przez FMike
Poprzedni właściciel powinien Ci wytłumaczyć jak to zrobić...po prostu wyciągnij przekaźnik, skombinuj małą lutownicę i dodaj trochę "materiału" potem poskładaj, ewentualnie kup nowy.

PostNapisane: 2013-11-10, 00:11
przez Bedzio
uzyj wyszukiwarki. Bylo duzo na forum o tym...

PostNapisane: 2013-11-10, 00:13
przez Berbo
poszukaj na forum temat bardzooo znany

forum/viewtopic.php?t=34727&postdays=0&postorder=asc&start=0

przykład...

PostNapisane: 2013-11-10, 01:38
przez Vincent
Najpierw musisz ustalić czy to na pewno przekażnik.Po przekręceniu kluczyka posłuchaj czy pracuje pompa ,słychać to wyrażnie.Przyczyn opisanych przez Ciebie może być kilka innych.

PostNapisane: 2013-11-10, 13:16
przez piechurka
właśnie przypuszczam że to przekaźnik bo jak go słychać to samochód odpala a czasami nie słychac tego charakterystycznego pykniecia i wtedy nie odpala :)

PostNapisane: 2013-11-10, 13:47
przez M!R@S
no to przekaźnik... miliony tematów na forum o tym jest i naprawdę bardzo łatwo to dokopać... Po prostu nie chce się szukać ;) Chyba w dziale FAQ trzeba będzie zrobić opis co i jak bo średnio raz na miesiąc ktoś o tym zakłada nowy temat.

PostNapisane: 2013-11-10, 19:04
przez Vincent
M!R@S, Dokładnie tak jest,a sprawa jest prosta ,jak tankowanie auta.Po lewej stronie jest przekażnik ,trzeba go wyjąć na stół.Lutownica z ostrym grotem ,cyna i poprawienie połączeń.

PostNapisane: 2013-11-11, 17:45
przez Daniel's
można też skorzystać w usług jakiegoś elektronika/elektryka jak nie ma się sprzętu lub umiejętności ;)

PostNapisane: 2013-11-11, 17:53
przez garaż
Vincent napisał(a):M!R@S, Dokładnie tak jest,a sprawa jest prosta ,jak tankowanie auta.Po lewej stronie jest przekażnik ,trzeba go wyjąć na stół.Lutownica z ostrym grotem ,cyna i poprawienie połączeń.

czasami to juz nie pomaga i jest ostateczny zgon.

PostNapisane: 2013-11-11, 18:04
przez M!R@S
garaż napisał(a):
Vincent napisał(a):M!R@S, Dokładnie tak jest,a sprawa jest prosta ,jak tankowanie auta.Po lewej stronie jest przekażnik ,trzeba go wyjąć na stół.Lutownica z ostrym grotem ,cyna i poprawienie połączeń.

czasami to juz nie pomaga i jest ostateczny zgon.


ja na 11przekaźników, które miałem okazję reanimować się udało więc zgon jest raczej unikatem :)

PostNapisane: 2013-11-11, 20:32
przez atom1
ale jest, bo mam taki jeden

PostNapisane: 2014-03-10, 22:55
przez piechurka
no i problem dalej nie rozwiazany :( elektromechanik mi powiedział że przekaźnik jest dobry i że nie bardzo ma czas zeby usunac ta usterke bo nie wie co jest powodem. Wiem że nie słychac tego przekaźnika wiec jaki moze byc tego powód ma ktos jakis pomysł?

PostNapisane: 2014-03-10, 23:14
przez Demolek
nie masz lutownicy???? albo od kogo pożyczyć????chyba ten elektromechanik chce cie wydoić z monety 8) a tu trzeba jedną śrubkę odkręcić, rozpiąć przekaźnik i kilka razy lutownicą dotknąć :poklony:

PostNapisane: 2014-03-11, 00:02
przez Vincent
ale jest, bo mam taki jeden

To masz unikat, ja też już zrobiłem kilka i wszystkie żyją.piechurka, Twój elektromechanik trafił na trudny temat i mu się nie chce . To trudniejsze od wymiany żarówki w CRX-e. Nie mówie o innych modelach aut , bo ludzie przy innych rozkładają ręce i odsyłaja do ASO . Można się załamać , co ci "fachowcy" właściwie chcą naprawiać?
Zapytaj może w Twojej okolicy jest jakiś hondziarz, który już się pobawił przekażnikiem , bo to naprawdę zabawa .