Strona 1 z 2
problem z aku

Napisane:
2014-06-05, 17:06
przez norco
witam, kupiłem nowe aku Boscha do ed9, 2 mies temu, do jakiegoś czasu było wszystko ok. Teraz jest taka sytuacja ze auto po kilkugodzinnym postoju odpala normalnie ale wystarczy mu 10 min jazdy i za kolejnym razem ciężko kreci rozrusznik i jest to loteria albo odpali albo nie. Gdy postoi z godzine auto odpali ale slychac ze rozrusznik delikatnie się męczy, i problem się powtarza po zgaszeniu silnika znow nie mogę go odpalić bo rozrusznik ledwo kreci. W tym tygodniu oddalem rozrusznik i alternator do regeneracji, zakupiłem tez nowe aku, także Boscha, poskladalem wszystko do kupy i na drugi dzień powtorka, oczywiście po tym jak auto zgasiłem po jeździe, gdzie mam szukac przyczyny?

Napisane:
2014-06-05, 17:23
przez Maniek93
Jakieś alarmy, centralne zamki, instalacje car audio?

Napisane:
2014-06-05, 17:31
przez Daniel's
zmierz prąd akumulatora na zgaszonym a potem odpalonym silniku. zobaczysz czy ma ładowanie.

Napisane:
2014-06-05, 17:35
przez norco
nic takiego nie posiadam auto jest wybebeszone do zera z elektrycznych gadzetow.
wlasnie teraz po 4 godz ladowania nowego aku odpalil od razu i po 20 min jazdy jak zgasiłem to już rozrusznik nie miał sily odpalić. A może problemem jest to ze na nagrzanym silniku nie ma sily odpalić?

Napisane:
2014-06-05, 17:37
przez Daniel's
mogło by coś się zacierać ale skoro piszesz , że rozrusznik i alternator jest po regeneracji...

Napisane:
2014-06-05, 17:37
przez DeX
Daniel's, prąd akumulatora? O.o Napięcie, jak już...
Mi to tam wygląda na prądoładowarkę, zwaną alternatorem. Miernik w rękę i mierzysz jakie napięcie jest podczas pracy silnika, na klemach akumulatora

Napisane:
2014-06-05, 17:38
przez Daniel's
DeX, dokładnie mi o to chodziło

tylko inaczej to nazwałem...


Napisane:
2014-06-05, 17:39
przez DeX
Prąd i napięcie są do siebie podobne jak Honda i BMW, to nie są zamienne pojęcia...

Napisane:
2014-06-05, 17:41
przez Daniel's
Dzięki za sprostowanie ale spokojnie, wiem o co chodzi


Napisane:
2014-06-05, 17:43
przez norco
kontrolka braku ladowania nie zapala się podczas jazdy, pamiętam z civica4 jak padl mi alternator to zapalila się. Tu nic się nie zapala a sama kontrolka działa na pewno bo zapala się tylko przy zapłonie, a alternator jest swierzo po regeneracji

Napisane:
2014-06-05, 17:46
przez Daniel's
nie zaszkodzi zmierzyć NAPIĘCIE


Napisane:
2014-06-05, 18:54
przez Vincent
norco, Na początek miernik ( może być z Biedronki) Napięcie na klemach , na pracującym silniku , bez świateł i na światłach . Następnie pobór prądu sprawdzasz , bo coś może żreć . Oczyść masy buda silnik . Napisz po pomiarach jakie masz wartości .Altek po regeneracji nie koniecznie może być dobrze zrobiony .

Napisane:
2014-06-05, 20:24
przez Daniel's
o tym samym mówię od początku


Napisane:
2014-06-05, 20:33
przez Vincent
Daniel's napisał(a):o tym samym mówię od początku
Prawie o tym samym


Napisane:
2014-06-05, 20:34
przez norco
Juz problem zakonczony. Wiedzac ze alternator mialem po regeneracji, nie zagladalem tam a jednak przyczyna byl nie sam alternator a przewod przez ktory idze napiecie z alternatora byl zagiety i skorodowany sie przerwal i iskrzyl. Iskrzyl zaraz pod przewodem powrotu paliwa wiec niebezpiecznie. I teraz napiecie to 13,2 tylko przy wlaczonym silniku, a chyba powinno byc 14? dzieki wszystkim:)