Strona 1 z 1
Brak ładowania po myciu silnika karcherem

Napisane:
2014-06-19, 09:18
przez Kudłaty
Witam jak w temacie umyłem silnik myjka silnik był zgaszony aku nie odłączyłem i nagle poczułem dziwny swąd ale w tym samym momencie zagiął mi się waz od myjki wiec pomyślałem ze myjka szla na sucho i stad ten zapach.
Po odpaleniu zobaczyłem, że kontrolka lądowania nie gaśnie a smród był z pod maski a nie myjki . I moje pytanie czy mógł się spalić cały altek czy może sam regulator ? niestety popsul mi się multimer i nie mogę na razie sprawdzić ładowania . Aku mam nowe i tak jeżdżę na postojowych bez radia dmuchawy itd od niedzieli do roboty w 2 strony jakieś 11-12km i wożę zapasowy aku w bagaju naładowany z ciekawostek powiem ze czasami wskazówka obrotomierza sobie skacze jak pijana. Może to tylko jakieś zwarcie się robi bo przecierz alternator często dostaje prysznic z kałuży na drodze i się od razu od tego nie pali

co sprawdzić i jak??

Napisane:
2014-06-19, 10:09
przez -venom-
Wg mnie zalałeś alternator, czyt. czeka Cię jego wymiana


Napisane:
2014-06-19, 10:14
przez Kudłaty
no ok ale alternator jak pisałem chyba dość często jest zalewany np przez kałuże

Napisane:
2014-06-19, 10:18
przez -venom-
Zastanów się ile wody doleci do niego z kałuży, a ile przy myciu silnika. Jak zaliczysz większą kałużę to również możesz go utopić, jak każde urządzenie elektryczne także alternator nie lubi wody


Napisane:
2014-06-19, 10:21
przez saviola93
nieprawda alternator nie jest zalewany, jedynie tam troszkę wody może się dostawać jak jest mokro ale jak ty go potraktowałeś ze strumienia wody to cos się spaliło, przy myciu silnika trzeba odłączyć akumulator i osłonić najlepiej jakąś folią alternator i rozrusznik, i trzeba uważać aby nie lać mocnym strumieniem wody na podzespoły elektryczne bezpieczniki aparat zapłonowy itp. czeka cię rozbieranie alternatora.

Napisane:
2014-06-19, 15:16
przez newuser
Dziwne to dla mnie. Skad niby mialo by smierdziec przy myciu silnika? Skoro poczules smrod spalenizny to znaczy ze albo myles silnik w pracujacym aucie (w co szczerze watpie), albo zalales goracy silnik... Tak czy inaczej czeka Cie wymiana altka, tak to jest ze gapowe sie placi. Dziwie sie, ze nawet nie chcialo Ci sie poswiecic 10 doslownie minut na poczytanie w necie co zabezpieczyc przed myciem silnika...

Napisane:
2014-06-19, 17:35
przez M!R@S
Nie raz myłem ostro silnik i nie miałem takich cyrków. Obadaj wiązkę i bezpieczniki

Napisane:
2014-06-19, 17:47
przez Kudłaty
czy alternator ma jakiś swój bezpiecznik???

Napisane:
2014-06-19, 18:44
przez pawel84
Też wiele razy myłem i nic. Jeżdżę autami 4x4 i nie raz silnik był cały zalany i nic się nie działo z alternatorem,ani rozrusznikiem.
Albo zbieg okoliczności,albo coś innego padło.

Napisane:
2014-06-19, 19:22
przez Kudłaty
czy alternator ma jakiś swój bezpiecznik???

Napisane:
2014-06-19, 19:30
przez atom1
nie, tak czy siak trzeba go wyjac i przejrzec, a przy okazji styki

Napisane:
2014-06-21, 15:56
przez Kudłaty
mam jeszcze jedno pytanie czy regulator napięcia w crx jest wbudowany w alternator czy jako osobny element czyli czy kupując alternator mam w nim od razu regulator napięcia????????

Napisane:
2014-06-21, 21:36
przez nadola
Regulator wbudowany jest w alternator. Można go kupić jako osobną część jak się uszkodzi i wymienić.