Przyciski w charakterystycznym prostokątnym kształcie podejdą z każdej hondy z tamtych lat, kwestia tylko zorganizowania sobie do nich schematu pinów żeby było wiadomo który do czego służy (masa, sterowanie, stały plusik, podświetlenie przycisku, stopnie ogrzewania itd.). Nie wiem jaki pobór mają takie maty, nie bawiłem się tym nigdy ale trzeba po prostu ukraść plusa ze skrzynki z bezpiecznikami, po stacyjce, no i zrobić zwyczajny obwód oparty na przekaźniku i bezpieczniku skonstruowany tak, że przełączniki służą tylko do sterowania przekaźnikiem, który z kolei steruje matami. Przewody przekaźnik - maty przekrój 1,0mm kw. dadzą radę, z przycisków spokojnie wystarczy 0,75mm albo mniej, oczywiście linki, nie druty.
Każdy średnio rozgarnięty gość to ogarnie, to po prostu dużo dłubania żeby profi wszystko poprowadzić, zabezpieczyć, zlutować i schować, bo ja np. nie pozwoliłbym sobie żeby taką wiązkę puścić luzem pod dywanem, ale to już jak kto uważa
