Strona 1 z 1

CHECK ENGINE NIE GAŚNIE - POMOCY!!

PostNapisane: 2008-01-08, 15:41
przez DareC
Jak w temacie. Po przekręceniu kluczyka zawsze normalnie kontrolka gasła. Dzisiaj nie zgasła, chwilkę poczekałem i nic. Efekt taki, że samochód nie chce odpalić :( Rozrusznik normalnie chodzi ale samochód nie zapala.
Chciałem sprawdzić co to za błąd ale sprawa wygląda tak, że nie mogę znaleźć komputera (koło nóg pasażera), chyba, że jestem ślepy :( . Może ktoś wie co to może być za przyczyna?? I mam jeszcze pytanie czy może jest jeszcze jakieś inne miejsce gdzie umieszczony może być komp??

PostNapisane: 2008-01-08, 15:57
przez pirul
kompa masz na bocznej scianie obok nog pasazera i musi tam byc pod wykladzina :) slychac pompe paliwa jak przekrecisz stacyjke? czy nie pompuje?

PostNapisane: 2008-01-08, 16:02
przez Dr_
musisz sprawdzić czy jest iskra. Jak nie ma to w pierwszej kolejności sprawdza się cewkę, a później moduł w aparacie zaplonowym.

Jak jest iskra to szukasz problemu w ukladzie paliwowym, ale mysle ze padło coś w aparacie

PostNapisane: 2008-01-08, 16:14
przez QowaX
wymien bezpiecznik

PostNapisane: 2008-01-08, 16:16
przez Dr_
aa wlasnie. Widze ze jets twoj osobny temat o probllemie z prądem. Faktycznie coś mzoe być gdzies nie halo

PostNapisane: 2008-01-08, 16:19
przez DareC
pirul napisał(a):kompa masz na bocznej scianie obok nog pasazera i musi tam byc pod wykladzina :) slychac pompe paliwa jak przekrecisz stacyjke? czy nie pompuje?


No właśnie nie mogę go tam znaleźć. A pompa pracuje.



Dr_ napisał(a):musisz sprawdzić czy jest iskra. Jak nie ma to w pierwszej kolejności sprawdza się cewkę, a później moduł w aparacie zaplonowym.

Jak jest iskra to szukasz problemu w ukladzie paliwowym, ale mysle ze padło coś w aparacie


Zastosuje się do Twoich rad (choć nie wiem dokładnie jak wszystko to zrobić-ale się dowiem) i zobaczę czy poskutkuje.

aa wlasnie. Widze ze jets twoj osobny temat o probllemie z prądem. Faktycznie coś mzoe być gdzies nie halo


tak ale tamten problem jest odkąd mam Sokle tylko po prostu odkładałem to na później bo nei jest to aż tak ważne a teraz nie mogę odpalić.

QowaX myślisz, ze może to być wina bezpiecznika?? Jeśli tak to sprawdzę wszystkie.

PostNapisane: 2008-01-08, 16:34
przez Dr_
jak wszystkie bezpieczniki będą dobre to wykręć świecę i sprawdź czy daje iskrę . Jak nie to już wiadomo, ze na 99% aparat zaplonowy-cewka lub moduł i cos bedzie trzeba wymienic, ale jak sie nie orientujesz to jedź do mechanika. Diagnoze bedziesz juz miał, roboty z tym nie ma wiele wiec nie powinni cię złupić :)

PostNapisane: 2008-01-08, 16:39
przez DareC
Dr_, problem w tym, że do mechanika nie pojadę... jedynie on do mnie może.
Idę sprawdzić bezpieczniki.

PostNapisane: 2008-01-08, 18:51
przez sławek
hej,jesli masz nawet iskrę a nie pali to i tak mozliwe jest ze padła ci cewka w aparacie,poniewaz czesto jest ze pod wplywem kompresji na wkreconej swiecy iskra zanika a jak ją wykrecisz i sprawdzasz to moze sie zwyczjnie pokazywać-takze nie daj sie tym zmylic.Cewki w crx-ach to czuły punkt i juz nie jeden borykał sie z tym problemem i nie jeden bedzie ;)

PostNapisane: 2008-01-08, 19:01
przez DareC
sławek, iskrę na świecy sprawdziłem. BRAK, nic nie iskrzy.
A jeżeli to ta cewka to jaki to jest mniej więcej koszt?? I czy mozna to zrobic samemu czy do wymiany konieczna jest wizyta mechanika??

PostNapisane: 2008-01-08, 19:32
przez sławek
sam wymienisz bez problemu,jest kilka srubek,jak odkrecisz kopułke to na pewno poradzisz sobie.koszt cewki to ok.150 zł.Tylko musisz wiedziec czy to na pewno cewka bo uszkodzonego modułu skutki sa takie same ale raczej ja bym obstawiał cewkę na 90% bo moduły rzadziej padaja .Dla pewnosci radziłbym ci rozkrecic aparat i wyjąc moduł-poradzisz sobie-sprawdz jakiej firmy masz,bo jak hitachi to jest praktycznie bezawaryjny i pozostaje cewka do wymiany.Na module jest napisane jakiej firmy.pozdrawiam.działaj

PostNapisane: 2008-01-08, 19:55
przez DareC
sławek, dzięki za rady i za info. Jutro zacznę działać i zdam relacje bo dzisiaj już za ciemno, żeby cokolwiek robić. Mam nadzieje, że sobie poradzę.

PostNapisane: 2008-01-10, 19:42
przez Mycha
albo podjedz do chlopakow z garazu i oni Ci na miejscu powiedza co jest nie tak :)

PostNapisane: 2008-01-13, 13:20
przez DareC
Mycha, już to zrobiłem