Strona 1 z 4

Czujnik 1-go cylindra

PostNapisane: 2008-03-12, 14:33
przez neptun11651
Witam,mam problem,mianowicie komputer wywala mi bląd czujnika pierwszego cylindra.Jak to naprawic,i czy może coś się od tego uszkodzic.Dodam,że mam CRX-a ED-9 z silnikiem D16Z5

PostNapisane: 2008-03-12, 14:38
przez lisek
To chyba numer 9? : ) bo miałem właśnie problem kiedyś z błędem: czujnik położenia pierwszego cylindra lub też gdzieś był opisywany jako czujnik płożenia wału.

Podobno najczęściej jest to problem samego czujnika, że on pada poprostu, lub też przeskoczenie paska. Też problem z kablami do tego czujnika, jakiś brak styku.

Tak mi się zdaje, kiedyś to zniknęło po remoncie silnika jak wszystko wyciągnęli i złożyli do kupy :D

Kiedyś kupiłem czujnik używany ale błąd wyskakiwał dalej, czyli to nie było to, bo jeszcze jakiś działający potem sprawdzałem i tak samo kapa. Jeśli coś ten teges to gdzięś powinin mi taki czujnik leżeć.

Najlepiej weź go przełóż z innego rexa do sprawdzenia : )

PostNapisane: 2008-03-12, 14:59
przez bacus0086
ja tez mam nadal ten problem :( nadal nie wiem co sie stalo? zawoze go do mechanika w przyszlym tyg bo sam nic na to nie poradze :( czy ktos cos wie?

PostNapisane: 2008-03-12, 15:32
przez lisek
Zanim do mechanika pojedziecie to zamieńcie na chwile ten czujnik od jakiegoś znajomego z rexem z tym samym silnikiem. Tam są chyba dwie śruby, jak patrzysz na silnik gdy podniesiesz maske, to takie małe przyczepione do silnika z boku zaraz przy pokrywie, taka mała puszeczka, nie pomylić z aparatem zapłonowym :D

PostNapisane: 2008-03-12, 16:12
przez neptun11651
za bardzo nie mam z kim zamienic bo w Koninie sa tylko 2 CRK-i

[ Dodano: 2008-03-12, 15:37 ]
a czy przez ten czujnik mogą byc jakieś problemy z silnikiem albo spalaniem,bo po coś to chyba jest?

PostNapisane: 2008-03-12, 18:02
przez lisek
w teorii to chyba jak błąd świeci, czyli checker, to komp niby przechodzi w jakiś tam tryb awaryjny. Tak słyszałem kiedyś, nie wiem czy to prawda i czy odnosi się do kazdego błędu jaki będzie migac na kompie

PostNapisane: 2008-03-12, 18:17
przez LukeXE
Nie do kazdego bledu przelacza sie na tryb awaryjny.

Przy uszkodzonym czujnika połozenia wału czy tam I cylindra, to pewno cos z zaplonem moze byc nie tak bo ten czujnik wychwytuje bodajze kiedy tlok jest w GMP. Moze zle inicjowac zaplon, moze w ogole samochod nie palic, moze spalac stukowo, zly kat wyprzedzenia zaplonu dobierac etc.

Ogolnie to jeden z wazniejszych czujnikow dla kompa.

PostNapisane: 2008-03-12, 18:29
przez neptun11651
a moze wiecej palic bo po miscie z rozna predkoscia czasami nawet do 6500 rpm pali mi ok 12l.A tak to nie mam problemu silnik odpala od kopa oleju nie bierze

PostNapisane: 2008-03-12, 19:26
przez bacus0086
a tez masz tak ze bez gazowania gasnie odrazu? tak jakby wogole obrotow nie trzymalo? kumpel mi mowi ze to moze silniczek krokowy u mnie sie zjebal... bo nie trzyma wlasnie tych obrotow a jak juz je podtrzymuje trzymajac noge na gazie to caly czas swieci sie kontrolka kompa... no ja juz nie mam sily i zawoze moja niunie do doktora ;(

PostNapisane: 2008-03-12, 20:34
przez neptun11651
z krokowym mialem tak ze na wolnych obrotach po rozgrzaniu skakaly od ok 500-2000 rpm,wykrecilem przeczyscilem i jest ok.Moze masz tylko zabrudzony,zrobisz to sam,szkoda kasy na mechanikow.

[ Dodano: 2008-03-12, 19:40 ]
sprawdz sobie jeszcze wszystkie wezyki na dolocie musza byc szczelne

PostNapisane: 2008-03-12, 20:45
przez Miaziu
u mnie jest tak że zaraz po odpaleniu nie wchodzi odrazu na równe obroty (800obr/min) tylko przez kilka sekund ksztusi się na najniższych obrotach i dopiero wkręca się na wolne obroty. to też wina krokowego ? jak nie to to co jest nie tak ?

PostNapisane: 2008-03-24, 23:29
przez darek AMS
Słuchajcie ,no niestety mojego rexa też dopadł błąd nr. 9
Jak ktoś ma ten czujnik identyfikujący 1-szy cylinder do sprzedania to zapraszam na PW

PostNapisane: 2008-03-25, 02:07
przez pirul
przeczytaj sobie to zanim kupisz jak jeszcze nie czytales forum/viewtopic.php?t=21803

PostNapisane: 2008-03-25, 02:16
przez gruby126p1
wiec aby wszystko bylo jasne to sa dwie opcje, albo padl czujnik albo przestawil sie rozrzad (na walku wydechowym)

aby sprawdzic czujnik wiecie co zrobic- przelozyc z innego rexa jezeli nie trybi zagladamy w rozrzad i sprawdzamy czy sie nie przestawil.

Dla scislosci powiem ze znaki na kolach potrafia byc niby dobrze w 3 miejscach (dla nie znajacych sie), ale jak wiadomo jedno jest prawidlowe. Ja gdy patrze na znaki gornych kolek zgrywaja mi sie w jednej lini z linia gorna bloku gdzie styka sie z uszczelka glowicy.

PostNapisane: 2008-03-25, 23:32
przez darek AMS
Moze to Wam coś podpowie w ocenie mojego błedu nr.9
Teraz auto po nagłym wcisnięciu gazu nie wkręca sie odrazu tylko jest takie zadławienie minimalne.
Po za tym odpala i jezdzi normalnie jak wczesniej gdy błedu nie było.
Kontrolke silnika wywaliło mi podczas wyścigów.