Strona 1 z 1

problem z Hania D16Z5

PostNapisane: 2011-01-05, 22:31
przez Tomek_ed9
Witam
Dzień po udanym 400 kilometrowym wypadzie posatwilem Hanke na dzien przed blokiem,
nastepny dzien jade sobie do pracy a tu wyskakuje mi żółta kontrolka i autko zaczyna delikatnie drgac tak jakby nie palilo na jakis gar. Zgasilem silnik odczekalem troszke i zapalilem znowu.. z poczatku bylo ok - obroty tez ok, przejechalem troche i znowu kontrolka sie zapalila i zaczely sie lekkie drgania..

sprawdzilem wieczorem komputer i pokazuje 16 mrugnięć (jeśli nie liczymy pierwszego to 15)
pozniej jest małą przerwa i znowu zaczyna mrugać (nie wiem czy to tez się liczy ? czy powtarza ten sam błąd)

załączyłem filmik mrugajacej diody
http://www.youtube.com/watch?v=H4uhuVb3sFc

proszę o pomoc! trzeba ratowac Hankę :cry:

PostNapisane: 2011-01-05, 23:28
przez łuuukasz
na stronie głównej masz "kody ecu"
na początek sprawdz kable zapłonowe

PostNapisane: 2011-01-05, 23:32
przez Tomek_ed9
blad 16.
kable wlasnie bylem sprawdzic na parkingu, gadalem ze znajomym i prawdopodobnie jakies styki od wtrysku

posprawdzalem przewody i sa ok kontrolka sie nie zapala i silnik pracuje rowno ale blad nadal mruga 16 razy

jutro w dzien pojde posprawdzac przewody od wtrysku

PostNapisane: 2011-01-05, 23:48
przez łuuukasz
noto jeszcze zresetuj ecu i moze bendzie wszystko ok

PostNapisane: 2011-01-06, 00:20
przez Tomek_ed9
ok :) poki co ide w kime.. a tak swoja droga na szybkiego zapytam jak zresetowac ?

PostNapisane: 2011-01-06, 00:31
przez Rudy
akumulator odlacz na kilka minutek i po sprawie
lub bezpiecznik wyjmij :D

PostNapisane: 2011-01-06, 16:42
przez PifPafSratatata
akumulatora nie odłączaj. wyjmij beziecznik hazard ze skrzynki pod maską na kilkadziesiąt sekund i już.

PostNapisane: 2011-01-06, 19:54
przez Tomek_ed9
bylem dzis przy autku odlaczylem aku na kilka minut i podlaczylem , przekrecilem stacyjke od zaplonu i bledu nie ma.. wlaczylem go na chwile i niby bylo ok.. popracowal troche

jutro smigne na przejazdzke.. ale znajac moje szczescie znowu na trasie gdzies zacznie sie od nowa :cry:

PostNapisane: 2011-01-06, 22:53
przez Rudy
PifPafSratatata napisał(a):akumulatora nie odłączaj. wyjmij beziecznik hazard ze skrzynki pod maską na kilkadziesiąt sekund i już.


dlaczego nie ? oba sposoby są poprawne

PostNapisane: 2011-01-07, 18:27
przez Tomek_ed9
bylem dzisiaj na malym lansie po miescie i nic.. wszystko ok..

z jednej strony dziwne :wrrr:

PostNapisane: 2011-01-07, 22:41
przez łuuukasz
pewnie ci coś przyśniedziało :rotfl2: jak poruszałeś kablami to mu przeszło

PostNapisane: 2011-01-13, 19:57
przez xcrx
Witam wszystkich. Mam problemik z moim crx-em i prosze o pomoc a wiec...Jak odpale autko wszystko ok ale jak przyspieszam to obroty swiruja i zapala sie kontrolka silnika. Jaki jest powod? :(

PostNapisane: 2011-01-13, 20:58
przez qba_21
xcrx na forum jest takie coś jak wyszukiwarka
tutaj masz linka jak się sprawdza błędy, kompa masz pod wykładziną pod nogami pasażera, reszta w linku

forum/portal.php?show=13