Strona 1 z 1

Dusiło, dusiło i wydech rozpier... ło

PostNapisane: 2011-08-18, 10:40
przez bosmannn
Witam!
Problem jest taki:
1. jadę... "check engine", zatrzymałem się odpaliłem i było ok>
2. jadę znów "check engine", dusi, pierdzi, strzela z wydechu, dławi się obroty spadają>
3. (paliwa ostatek - myślę syf w paliwie) podjechałem pod dom znów to samo -gazowanie, próba podtrzymania obrotów, małe jebut czarny dym, znów strzał, a potem... i walnęło w tłumik końcowy w 2 miejscach rozwaliło. (pomyślałem, że może tłumik był stary, rozwalony wewnątrz i gazy szukały ujścia - ale nic z tego) nowy tłumik i to samo.

Ale... każde zgaszenie samochodu, po tym, jak go dusi i pojawia się "check engine" ty to podczas postoju, czy podczas jazdy powoduje, że Honda przez dłuższa lub krótszą chwilę jedzie bez problemów.

Co to jest, co z tym zrobić? ...paliwo, filtr, sonda Lambda?

ps. katalizatora brak od kilku dobrych lat.

Honda w rodzinie od 1993 roku... więc dobrze by było, by jeszcze w niej pobyła ;) hehe.

PostNapisane: 2011-08-18, 10:50
przez shark84
pod nogami od pasazera masz kumputer, zobacz jaki blad sie pojawia i wtedy dalsza diagnoza ;)

tu masz maly poradnik forum/portal.php?show=12

PostNapisane: 2011-08-18, 11:00
przez Sebastian_O
LPG ma czy nie ?

PostNapisane: 2011-08-18, 11:19
przez bosmannn
1 - 1111 - 1 - 1111....

czyli 1 i 4?

Nie, niema gazu.

PostNapisane: 2011-08-18, 13:08
przez Vermilion
14 raczej :)

PostNapisane: 2011-08-18, 13:25
przez nogajdb90
z tego co masz pod avatarem wnioskuje że masz ed9, czyli DOHC pytanie teraz czy Z5/czy A9
błędy to
1 - Sonda lambda lub jej obwód (z wyjątkiem silnika D16A9) czyli raczej powinieneś mieć Z5 ;)
4 - Czujnik położenia wału korbowego lub jego obwód

Czyli krótko mówiąc aparat :rotfl:

PostNapisane: 2011-08-18, 14:30
przez bosmannn
A TERAZ CIEKAWOSTKA....
Wywaliłem bezpiecznik na pół godziny (czyli kasowanie komputera)...
Po włączeniu i odpaleniu autka robi podobnie, ale wskazanie jest:
1111--1111--1111...

czyli 4...?

Co najciekawsze, okazało się że śruba którą widzicie w środkowej części zdjęcia "wypadła" i leżała sobie poniżej. Została dokręcona przed wyjęciem bezpiecznika.

Co Panowie myślą?

PostNapisane: 2011-08-18, 15:02
przez ppiotrek
Śruba to osobny temat. Po prostu wykręciła się i nie miała żadnego wpływu na pracę silnika. Błąd numer 4 - czyli masz uszkodzony czujnik. Reset kompa w żaden sposób nie pomoże. Lepiej zajmij się tym póki auto jeździ, bo potem może po prostu stanąć. Błąd sondy zapali się jak pojeździsz trochę i znów będzie 1111, 1, 1111, 1 itd...

Kup nową sondę, wymień czujnik (możliwe, że poszło też łożysko) lub cały aparat zapłonowy. Auto będzie dalej żyło :)

PostNapisane: 2011-08-30, 19:43
przez bosmannn
Pojechałem do "ZNACHORA" i zostawiłem...
2 dni później przyjechałem i usłyszałem: "cały aparat zapłonowy jest zrobiony" i....
zapłaciłem, jak za 20 litrów paliwa ;)

PostNapisane: 2011-09-01, 17:11
przez rogalike
moze Twoj kumpel ogarnie mojego crx'a bo mam zajebisty problem :/

forum/viewtopic.php?p=496070#496070