Sprawa wygląda tak. Byłem na ustawieniu zapłonu. Silnik pracuje równo, samochód jeździ jeszcze równiej, a błąd jak był tak jest. Zrobiłem twardego reseta kompa i nic. Może mi ktoś powiedzieć jakim prawem samochód jeździ tak jakby był z fabryki skoro męczy go błąd nr 9?
[ Dodano: 2011-12-22, 18:40 ]Panowie, Panowie, Panowie.. nie uwierzycie. Wszystko hula. Już mówię jak tego dokonałem. Otóż gdy byłem już na skraju wyczerpania nerwowego, siedząc na parkingu od samego rana i próbując używać młotka tylko w skrajnych przypadkach, stwierdziłem, że po raz "enty" rozbiorę aparat. Rozebrałem go w części, wykręciłem z niego wszystkie możliwe czujniki, a jest ich nie bagatela - aż trzy, me oczy ujrzały dziwny osad na nich. Mym sprytnym śrubokrętem przesmyrałem owe metalowe części wystające z nich i..... problem zniknął
Nie ukrywam iż jestem lekko podirytowany, że taka błahostka sprawiła, że cały dzień poszedł psu w
Ale jak to mówią kij ma zawsze dwa końce to na pewno moje dotychczasowe problemy z tym zacnym elementem układu zapłonowego komuś pomogą
Dziękuję wszystkim zainteresowanym za pomoc, macie ode mnie duże plusy
