Strona 1 z 1

serce gaśnie

PostNapisane: 2007-10-18, 19:36
przez NOSferatu
Czasem zdaża mi się tak, że silnik odpala i za moment gaśnie cholera wie dlaczego!?
przykładowo: Ide na parking odpalam zimny i jadę w między czasie gdzięś tam się zatrzymam nawet kilka razy gasze odpalam i jest ok! a za którymś razm odpala i po sekundzie gaśnie i tak 2-4 razy :( , po czym znowu jest ok.

Jakieś pomysły???
[/b]

PostNapisane: 2007-10-18, 19:43
przez atom1
przekaznik od pompy paliwa :) sluchaj jak przekrecasz kluczyk czy po zgasnieciu lampki czek bedzie PYK jak nie bedzie i wtedy nie zapali to na bank przekaznik

PostNapisane: 2007-10-18, 19:56
przez franko86krk
podepne sie pod temat, poniewaz mam te same objawy :) co zrobic z tym fantem???

PostNapisane: 2007-10-18, 20:00
przez atom1
wyjac przekaznik znajduje sie tutaj gdzie jest schowek COINS taka czarna skyrznka przykrecona na kluczyk 10 ciezko sie dostac, potem trzeba go otworzyc i przelutowac styki

PostNapisane: 2007-10-18, 20:00
przez NOSferatu
Wiesz sprawdze to jeszcze ale chyba masz rację?
O tyle byłby problem że jak się zacznie pierniczyc gożej to nigdy niewiadomo kiedy odpali a kiedy nie?
Dzięki atom1

PostNapisane: 2007-10-18, 20:03
przez shark84
gdzies jest nawet temat o tym i pokazane fotki ;)
forum/viewtopic.php?t=9750&highlight=damos

PostNapisane: 2007-10-18, 20:04
przez xi0nc
NOSferatu napisał(a):Wiesz sprawdze to jeszcze ale chyba masz rację?
O tyle byłby problem że jak się zacznie pierniczyc gożej to nigdy niewiadomo kiedy odpali a kiedy nie?
Dzięki atom1


Jak sie nagrzeje to zimny lut daje o sobie znac ... ;] zazwyczaj jest to jeden albo dwa luty. widac po okraglym peknieciu na cynie. lutownica w dlon ... zdjac cyne odsysaczem nalozyc nowa i gra gitara ;]

PostNapisane: 2007-10-18, 20:05
przez NOSferatu
franko86krk jakbyś się za to wziol jutro to daj znać jak to idzie bo ja dopiero w niedziele będe miał czas wogóle podejść do auta!

PostNapisane: 2007-10-18, 20:07
przez nitrox89

PostNapisane: 2007-10-19, 16:23
przez NOSferatu
wsztstko pięknie nawet się zgadza, że jak nie pyka to gaśnie bądz nie odpala!
Ale jak pyka to jest tak samo :szok: jak mu się niechce to i tak nie odpali!
Dziś zdażyło się tak kilka razy niewiem czy niema na to wplywu napiecie bo jak niechciał palić to może z 5 razy sprobowałem i padł akumulator :(
Z popychu odpalił i pojechał za to na jakiś czas zchrzanił się obrotomierz bo silnik chodził a obrotomierz wskazywał :zaskoczony: zero!

PostNapisane: 2007-10-19, 16:36
przez nitrox89
Przelutuj ten przekaźnik i patrz co się będzie działo.

PostNapisane: 2007-10-19, 19:25
przez NOSferatu
Już polutowane jeden faktycznie miał obwodkę i nie stykał.
zobacze jak teraz będzie! dzięki za podpowiedz! wszyskim :rotfl: :poklony:

PostNapisane: 2007-10-19, 19:35
przez nitrox89
:ok: Testuj i zdaj relacje :ok:

PostNapisane: 2007-10-21, 19:53
przez NOSferatu
Ok! na razie jest!! :D