Strona 1 z 1

TRUDNY ZAPŁON w moim EE8 w deszcz

PostNapisane: 2008-04-02, 21:45
przez bar_oo
jest to kolejny raz kiedy mi pada deszcz i gdy jest taka wielka wilgoć auto nie odpala ,nie mam pojecia co jest???probuje i probuje ale nie daje rady ,wypiernicze akusia a nie zapali ,od czego zacząć poszukiwania???od kabli????świec???kable na wilgoć działaja jak maja przebicie czy jak???

PostNapisane: 2008-04-02, 22:01
przez Cień696
zacznij od kabli, ja nastepnie sprawdzilbym kopulke bo jesli ma przebicie lub juz uszczelka jest nieszczelan to tak bedzie sie robilo

PostNapisane: 2008-04-02, 22:03
przez MarTfYdOg
kable. mialem w edku to samo.

a jak cieply to pali normalnie??

PostNapisane: 2008-04-03, 00:57
przez Baca
czekaz az sie sciemni, bierzesz od mamy/zony....... poprostu bierzesz spryskiwacz do kwiatkow i przy odpalonej furze pryskasz na kable (tylko tak zeby zrobic taki obloczek - chmure deszczowa jakby) i jak masz burze z piorunami to kable do wymiany. jak nie to i tak w pierwszej kolejnosci podmienilbym kable, potem swiece potem kopulka...

PostNapisane: 2008-04-03, 01:03
przez bar_oo
te same instrukcje podal mi ojciec też ,wiec jutro sprawdzam kable ,świece i aparat zaplonowy ,a na cieplym pali mi normalnie na dotyk jak z salonu :) nawet sie nie zajaknie :) hehhehe dzikuje wszystkim za pomoc jutro dam znac co udało mi sie odkryć

[ Dodano: 2008-04-03, 23:41 ]
mieliscie rację ,jest sucho i znow szystko wrociło do normy :)