Strona 1 z 2

skaczase obroty ;///

PostNapisane: 2008-04-17, 21:28
przez Malycrx
Witam :)
od jakiegos czasu mam problem z obrotami w swoim rexie.
po odpaleniu silnik pracuje dobrze wskazowka tez. ale kiedy zejdzie z obrotow wskazowka zaczyna swoje tance i podskakuje od 1 tys. do ok 2.3tys.
silnik rowniez "gazuje" i tak juz pozniej caly czas kiedy np. stoje na swiatlach obroty ciagle szaleja. wyglada to jak by napaleniec siedzial w crx i gazowal czekajac na zielone swiatlo :razz:

podejrzewam krokowy ale nie chce nie potrzebnie wymieniac... spotkal sie ktos z czym takim ??
prosze o pomoc :)

PostNapisane: 2008-04-17, 21:33
przez SZama89
wyczysc krokowy instrukcje znajdziesz w szukaj

PostNapisane: 2008-04-17, 21:35
przez darek AMS
To dość popularny problem w hondach.
Tak jak napisałeś tak jest ,czyli na 90% silniczek krokowy.
Ale nie koniecznie, niżej inne powody o jakich czytałem.
Obecnie jestem na etapie ich sprawdzania
2.zabrudzenie przepustnicy
3.zapchane wężyki podciśnieniowe
4.błąd nr. 9
5.uszkodzony TW sensor (czujnik temperatury wody)
U mnie pomogło wyczyszczenie krokowego i przepustnicy ,preparat WD lub rozpuszczalnik i wydmuchanie powietrzem.
Ale nadal mam problem z wysokimi obrotami na ssaniu i po większym nagrzaniu silnika.
Jadą do mnie czujniki z pkt4, pkt5. i krokowy , jak założe to Ci napisze jeszcze coś ;)

PostNapisane: 2008-04-18, 17:43
przez Malycrx
dzieki puki co :) jak ktos ma jeszcze jakies inne mozliwosci prosze pisac :)

PostNapisane: 2008-04-18, 18:24
przez jarzyn
jak odłaczyłączysz aku i komp sie zresetuje i niezrobisz całej ceremoni z jego ustawieniem to tez tak sie może stac. Mialem tak kilka razy

PostNapisane: 2008-04-18, 19:18
przez Val23
jarzyn napisał(a):jak odłaczyłączysz aku i komp sie zresetuje i niezrobisz całej ceremoni z jego ustawieniem to tez tak sie może stac. Mialem tak kilka razy


a co to za specjalna ceremonia ????
ja podpinam i nie musze odprawiac rzadnych modłów

PostNapisane: 2008-04-18, 19:43
przez jarzyn
było o tym kiedys dużo czy trzeba to robic czy nie po resecie kompa
ale ogólnie odpalic furke żeby chodziła do załączenia sie wiatraka chłodnicy a potem jazda najpierw do 3 tysi prze iles tam kilosów i nastepnie butowanie
szukaj pod hasłem reset kompa powinno gdzies to byc

PostNapisane: 2008-04-18, 19:44
przez pusty24
znowu bedzie o uczeni kompa :rotfl2:

PostNapisane: 2008-04-18, 20:02
przez jarzyn
mozesz sie smiac ale jak tego u siebie nie zrobie to właśnie obroty potrafią wariowac i spalanie wzrasta

PostNapisane: 2008-04-18, 20:33
przez M!R@S
tak se mów :)
Przykręć tą śrube przy przepustnicy na PŁASKI ŚRUBOKRĘT i będzie grało, potem może reset i jeździj :)

PostNapisane: 2008-04-19, 09:18
przez Val23
jarzyn napisał(a):było o tym kiedys dużo czy trzeba to robic czy nie po resecie kompa
ale ogólnie odpalic furke żeby chodziła do załączenia sie wiatraka chłodnicy a potem jazda najpierw do 3 tysi prze iles tam kilosów i nastepnie butowanie
szukaj pod hasłem reset kompa powinno gdzies to byc


jeszcze skrecić kołami na maxa w lewo i w prawo, puknąć w lewy tylny błotnik a jak jest zeżarty to w prawy, podnieść auto z lewej, pociagnąć 3 razy za reczny zapiąc pas pasażera na swoim zatrzasku i można jechać

PostNapisane: 2008-04-19, 09:35
przez M!R@S
Val23, :rotfl2:

zrób tak jak ja pisałem i bedzie grało :)

[ Dodano: 2008-04-19, 09:36 ]
a tak ps. nasze komputery samochodowe to nie PC :P

PostNapisane: 2008-04-19, 10:23
przez Dratinni
kręcenie śrubka nic nie da bo i tak krokowy reguluje obroty kręcenie coś daje ale jak odłączysz krokowy :)

PostNapisane: 2008-04-19, 12:04
przez jarzyn
mówcie co chcecie u mnie tak autko reaguje
a Val23 dlamnie to i jajkami możesz sie pobawic jak ci sie podoba

PostNapisane: 2008-04-19, 18:19
przez Malycrx
panowie bez Cisnien i zabaw jajkami ;) jak ktos ma jakies podejrzenia czekam prosze pisac :)